PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
asiek320
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
'Nie jes­tem wyjątko­wy, co do te­go nie mam wątpli­wości. Jes­tem zwy...
...więcej...
Gości online:
11
Liczba wierszy w serwisie:
23300
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Randka

Biegłem prędko na randkę,
która odbyć się miała
a gdy wreszcie dobiegłem,
to godzinę czekałem.

Wreszcie Basia przychodzi,
mówi słodko – kochanie
a ja stoję z nadzieją,
że buziaka dostanę.

Kelner menu podaje,
forsy starczy? Obliczam,
Basia daje buziaka,
ale tylko w policzek...

Więc za koło się chwytam
a tym kołem są róże,
Basi wręczam je mówiąc,
– nie chcą czekać już dłużej...

Basia na moich ustach,
pocałunek złożyła,
a ja myślę czy będzie,
jeszcze bardziej dziś miła...

Wreszcie kelner podchodzi,
i nachalnie się patrzy,
więc się zwracam do niego,
– poprosimy gazpacho.

W oczy Basi spoglądam,
chyba jeszcze coś chce,
do kelnera krzyknąłem
– że też i chardonnay.

Basia zjadła gazpacho,
ja z nią wino wypiłem,
nałóż Basiu mą kurtkę,
już na dworze jest zimno.

Wychodzimy z kawiarni,
miasto gwiazdy zakrywa,
Basia patrzy tak na mnie,
jakby była szczęśliwa.

Dochodzimy przed ganek
i siadamy na ławie,
Basia szeptem się pyta,
– może wejdziesz na kawę?...

Zaproszenie przyjąłem,
już wchodzimy na górę,
patrzę – ale ma Basia,
bardzo zgrabną figurę.

Zamiast kawy buziaka,
namiętnego dostałem,
Basia znikła w łazience,
ja cierpliwie czekałem.

Czekam, czekam i czekam
i po głowie się drapie,
drzwi sypialni otwieram,
Basia jest...na kanapie.

Więc się zaraz podrywam,
Basia nie mówi nic,
kołdrę z Basi odkrywam,
patrzę a Basia...śpi....

Cała naga, cieplutka,
ja całuję ją czule,
pocałunek ją zbudził,
teraz ona całuje.

Namiętnością porwany
zawirował mi świat,
delikatnie zerwałem,
dziewiczości jej kwiat.

Naraz słyszę łazienki,
drzwi ktoś szybko otwiera,
tamta Basia przybiegła
i się właśnie rozbiera.

– Mam nadzieję kochanie,
że ci się nie nudziło,
poznaj mą siostrę Kasię,
mówię: bardzo mi miło.

Księżyc w okno zagląda
a na dworze szaruga,
Basia z Kasią na łóżku
a noc jeszcze tak długa...

Liczba czytań: 1401 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. W głosie zawiei
2018-12-12
2. Nie Wierzę
2018-12-12
3. Wieczór grafitem dotyka zachodu...
2018-12-12
4. Kiedyś nadejdzie wiosna
2018-12-12
5. Śnieżne płatki
2018-12-12
6. Niewypowiedziane
2018-12-12
7. Wyobraziłem sobie
2018-12-10
8. Pokochać
2018-12-10
9. Pomruk
2018-12-10
10. Droga
2018-12-10
11. W ciemności
2018-12-10
12. Szeroko
2018-12-09
13. Świt
2018-12-09
14. dystymia
2018-12-09
15. Wyczekiwanie
2018-12-08
16. Czemu blisko jesteś?
2018-12-07
17. Święty Graal
2018-12-07
18. Kamienne serca
2018-12-07
19. Kierunek myślenia
2018-12-07
20. Bez Ciebie
2018-12-07
21. wybrałam na wieki nie chcieć się śmiać
2018-12-06
22. Po bitwie
2018-12-05
23. Wiem
2018-12-05
24. Księżniczka
2018-12-05
25. Wyzwania
2018-12-04
26. Królowa Burz (Żyleta)
2018-12-04
27. Jesteś tym o czym myślisz
2018-12-04
28. Ja też coś koło tego...
2018-12-03
29. Dla mnie
2018-12-03
30. Wśród jesiennych traw
2018-12-03
31. Inaczej
2018-12-02
32. Zapomniana ścieżka
2018-12-02
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject