PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
klakierek1990
...
...więcej...
Gości online:
15
Liczba wierszy w serwisie:
24032
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Randka

Biegłem prędko na randkę,
która odbyć się miała
a gdy wreszcie dobiegłem,
to godzinę czekałem.

Wreszcie Basia przychodzi,
mówi słodko – kochanie
a ja stoję z nadzieją,
że buziaka dostanę.

Kelner menu podaje,
forsy starczy? Obliczam,
Basia daje buziaka,
ale tylko w policzek...

Więc za koło się chwytam
a tym kołem są róże,
Basi wręczam je mówiąc,
– nie chcą czekać już dłużej...

Basia na moich ustach,
pocałunek złożyła,
a ja myślę czy będzie,
jeszcze bardziej dziś miła...

Wreszcie kelner podchodzi,
i nachalnie się patrzy,
więc się zwracam do niego,
– poprosimy gazpacho.

W oczy Basi spoglądam,
chyba jeszcze coś chce,
do kelnera krzyknąłem
– że też i chardonnay.

Basia zjadła gazpacho,
ja z nią wino wypiłem,
nałóż Basiu mą kurtkę,
już na dworze jest zimno.

Wychodzimy z kawiarni,
miasto gwiazdy zakrywa,
Basia patrzy tak na mnie,
jakby była szczęśliwa.

Dochodzimy przed ganek
i siadamy na ławie,
Basia szeptem się pyta,
– może wejdziesz na kawę?...

Zaproszenie przyjąłem,
już wchodzimy na górę,
patrzę – ale ma Basia,
bardzo zgrabną figurę.

Zamiast kawy buziaka,
namiętnego dostałem,
Basia znikła w łazience,
ja cierpliwie czekałem.

Czekam, czekam i czekam
i po głowie się drapie,
drzwi sypialni otwieram,
Basia jest...na kanapie.

Więc się zaraz podrywam,
Basia nie mówi nic,
kołdrę z Basi odkrywam,
patrzę a Basia...śpi....

Cała naga, cieplutka,
ja całuję ją czule,
pocałunek ją zbudził,
teraz ona całuje.

Namiętnością porwany
zawirował mi świat,
delikatnie zerwałem,
dziewiczości jej kwiat.

Naraz słyszę łazienki,
drzwi ktoś szybko otwiera,
tamta Basia przybiegła
i się właśnie rozbiera.

– Mam nadzieję kochanie,
że ci się nie nudziło,
poznaj mą siostrę Kasię,
mówię: bardzo mi miło.

Księżyc w okno zagląda
a na dworze szaruga,
Basia z Kasią na łóżku
a noc jeszcze tak długa...

Liczba czytań: 1552 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. niedoczekanie
2020-11-28
2. Wolność
2020-11-26
3. zatapianie
2020-11-23
4. Przyszłość.
2020-11-23
5. Do jutra daleko jeszcze
2020-11-19
6. Z wielkopolski
2020-11-04
7. ktoś ty
2020-11-03
8. Czasem
2020-11-02
9. Zły klimat
2020-10-28
10. Do ,, sam wiesz’’ kogo.
2020-10-28
11. Smutek
2020-10-26
12. Faceci w kieckach 🥴
2020-10-26
13. Nie!!!
2020-10-25
14. M.
2020-10-24
15. bo nie znaczysz nic
2020-10-23
16. Gdzie
2020-10-22
17. Oby!
2020-10-21
18. Jedno ale
2020-10-21
19. Więc co mi dasz
2020-10-19
20. Jakże bym...
2020-10-18
21. Mieć to szczęście...
2020-10-17
22. Zatem zawoła
2020-10-17
23. ***
2020-10-16
24. Bella ciao
2020-10-16
25. Nie zasłaniaj mi świata
2020-10-15
26. Uciekam w moje serce
2020-10-15
27. Jesienna koloroterapia...
2020-10-15
28. Gość
2020-10-14
29. Znaki zapytania
2020-10-14
30. Nie jestem filozofem
2020-10-14
31. Banita
2020-10-14
32. Nie żal koni
2020-10-14
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2020 PoemProject