PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Kashmirea
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Kobieta w połowie jest małym kłamstwem,w połowie prawdą a w całości wi...
...więcej...
Gości online:
20
Liczba wierszy w serwisie:
24428
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
ZAMEK, PANI I KRÓL

ZAMEK, PANI I KRÓL

Dostojna Pani z parasolką koloru morskiego
Przechadza się obok zamku warownego.
Przyjaciół i wrogów omija.
Sympatią darzy ją tylko śpiąca w kotlinie żmija.
Pani wymawia proroków zaklęcia:
„Memento mori”- rzuca bez przejęcia!
Pycha serca i ciało wzdycha.
Amen na zawsze w pacierzu...nie oddycha.
Choć wolno stąpa, trzewiki srebrne gubi.
Boso zjawia się przed królem,
Nagą stopą się chlubi.
Rzuca korale i aksamitne podwiązki.
Zbiera upragnione oklaski i laurowe gałązki.
Siwobrody władca granic,
Czekając z entuzjazmem na dostojnej Pani taniec
Popija wino z kielicha przewidzenia.
Hymn rozbrzmiewa melodiami otumanienia.
Zdejmuje złota koronę i złote szaty.
Dama coraz bliżej Czerwonej Komnaty.
Pan nie chce udawać, głośno zawodzi!
Parobek zląkł się, z rumieńcem na twarzy w pośpiechu odchodzi...
Gorąco i coraz goręcej,
Dywan porusza się – prędzej, prędzej?
Przez zadymione okiennic szkiełka
Przesuwa się cień sukni, niemoralna mgiełka, która
Otula Panią i króla,
Krągłości nabiera i kształtów.
Coraz gęstsza atmosfera rodzi kolejne potrzeby.
I smyczki grają Beethovena.
Las zamknięty po nocy
Czeka na wjazd porannej karocy.
Noc pachnie kwiatem paproci.
Rycerz u boku swej Pani – usta jej złoci...
Nagie tempo? Sen szalony?
Miękki baldachim i świt upragniony.
Tak upojnie rozchylają wargi
I wspominają czarodziejskie noce...
Wróżka podaje na tacy świeże owoce.
A na deser ekstaza- napój bogów.
Nektar z sadów Dionizosa, garść fig i lenistwa.
I tylko ćma wie, co znaczy dzikiej sypialni smak...






Liczba czytań: 1622 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Przez różowe okulary
2018-05-23
2. Lubię...
2018-05-23
3. Nagość
2018-05-23
4. i nie tylko
2018-05-23
5. Cudowna z czy bez
2018-05-22
6. O miłości nietylko
2018-05-22
7. Zwierciadło pragnień
2018-05-22
8. W kajdanach
2018-05-22
9. Scaleni
2018-05-22
10. Pod zdziwioną gwiazdą
2018-05-21
11. Pokochanie
2018-05-21
12. W bezdechu
2018-05-21
13. Szukając Eurydyki
2018-05-21
14. Fizyka duszy
2018-05-21
15. Zachód
2018-05-20
16. Zagubieni
2018-05-20
17. Tobą
2018-05-20
18. Takt miłosny
2018-05-19
19. Bunt
2018-05-18
20. Aragorn - Strażnik Północy
2018-05-18
21. Arwen Undómiel - Gwiazda Wieczorna
2018-05-18
22. Że krótko
2018-05-18
23. Wiedzieć
2018-05-18
24. W poszukiwaniu sensu
2018-05-17
25. Spoglądając w Ciebie
2018-05-17
26. Zdefiniowany świat
2018-05-17
27. Krople rosy
2018-05-16
28. W ciszy...
2018-05-16
29. Szklana Góra
2018-05-16
30. Być może...
2018-05-16
31. Intelektualne pragnienia
2018-05-15
32. Podróż do wnętrza uczuć
2018-05-15
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject