PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
lavende
"all that is thirst" .. nie nazwałabym tego co piszę poezją, ale treni...
...więcej...
Gości online:
32
Liczba wierszy w serwisie:
24757
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
ZAMEK, PANI I KRÓL

ZAMEK, PANI I KRÓL

Dostojna Pani z parasolką koloru morskiego
Przechadza się obok zamku warownego.
Przyjaciół i wrogów omija.
Sympatią darzy ją tylko śpiąca w kotlinie żmija.
Pani wymawia proroków zaklęcia:
„Memento mori”- rzuca bez przejęcia!
Pycha serca i ciało wzdycha.
Amen na zawsze w pacierzu...nie oddycha.
Choć wolno stąpa, trzewiki srebrne gubi.
Boso zjawia się przed królem,
Nagą stopą się chlubi.
Rzuca korale i aksamitne podwiązki.
Zbiera upragnione oklaski i laurowe gałązki.
Siwobrody władca granic,
Czekając z entuzjazmem na dostojnej Pani taniec
Popija wino z kielicha przewidzenia.
Hymn rozbrzmiewa melodiami otumanienia.
Zdejmuje złota koronę i złote szaty.
Dama coraz bliżej Czerwonej Komnaty.
Pan nie chce udawać, głośno zawodzi!
Parobek zląkł się, z rumieńcem na twarzy w pośpiechu odchodzi...
Gorąco i coraz goręcej,
Dywan porusza się – prędzej, prędzej?
Przez zadymione okiennic szkiełka
Przesuwa się cień sukni, niemoralna mgiełka, która
Otula Panią i króla,
Krągłości nabiera i kształtów.
Coraz gęstsza atmosfera rodzi kolejne potrzeby.
I smyczki grają Beethovena.
Las zamknięty po nocy
Czeka na wjazd porannej karocy.
Noc pachnie kwiatem paproci.
Rycerz u boku swej Pani – usta jej złoci...
Nagie tempo? Sen szalony?
Miękki baldachim i świt upragniony.
Tak upojnie rozchylają wargi
I wspominają czarodziejskie noce...
Wróżka podaje na tacy świeże owoce.
A na deser ekstaza- napój bogów.
Nektar z sadów Dionizosa, garść fig i lenistwa.
I tylko ćma wie, co znaczy dzikiej sypialni smak...






Liczba czytań: 1629 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. jednak
2018-08-16
2. mogłem
2018-08-16
3. Warto...
2018-08-16
4. Łąka
2018-08-16
5. Sen...
2018-08-16
6. GŁOS
2018-08-16
7. NOC
2018-08-16
8. Tortury
2018-08-16
9. Pragnienia
2018-08-16
10. Crox
2018-08-15
11. kulka
2018-08-15
12. ziarno
2018-08-15
13. czasem trzeba
2018-08-15
14. Niebieska spódnica...
2018-08-15
15. Gdy nadchodzi strach...
2018-08-15
16. Spragniony
2018-08-15
17. Patrząc w twarz...
2018-08-15
18. OK
2018-08-14
19. strój
2018-08-14
20. kiedy
2018-08-14
21. czas
2018-08-14
22. sprzyja
2018-08-14
23. Poemat
2018-08-13
24. dziś
2018-08-13
25. Kupastories
2018-08-13
26. Nie przestawaj
2018-08-13
27. człowiek
2018-08-13
28. Nieutulony
2018-08-13
29. Powiew świeżości
2018-08-13
30. rowerem
2018-08-13
31. suplement
2018-08-13
32. ogólna
2018-08-13
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject