PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Inga
Nigdy nie pozwolę na utratę swojej wolności......
...więcej...
Gości online:
88
Liczba wierszy w serwisie:
24757
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
NIC NIE JEST PRZEKLĘTE


NIC NIE JEST PRZEKLĘTE


Rozpoznajesz...
twoje wiersze mówią o mnie
moje wiersze o tobie

Idę
do Ciebie
na dno

do kropli
krwi

jest Ona
tancerzem

uzbrojonym tancerzem słów
bez dowodu osobistego

Twoja krew
to moja krew

Nie wierzymy w same fakty
i w numery totolotka

jesteśmy razem
tym wierszem

Jest człowiek
i śmieć

od cienkiej linii
niewiele go dzieli
od Króla

który ma skaleczony palec
od pióra

Jest maniakiem
zwalczania Władzy
nad samym sobą
nad samym zwycięstwem


jest znakiem drogowym
przeciwko sobie
by być sobą

przeciwko własnej władzy
i wszystkiego w co wierzył
od dziecka
bo jest dzieckiem
Boga

w którego nie wierzy
bo wie że jest
sam

Że
Jest
kolcem róży rodziców

i słodkim pączkiem w ich ustach

siebie nienawidzi ale przez to
innych kocha tak jak nikt

sławny w samotności

Jest końcem początku
gorzkim
grzechem z
którego drwi

bo obraca nim
potężnym uczuciem
niepojętnym
śmiechem

który
jest kartką powietrzną
lądującym w koszu
z wierszem

Poezją która jest Królem na wysypisku
i odpadkiem na ulicy

wyrzuconym na bruk świata
zanim uschnie jak róża
zwiastuje odkrycie

wielkich skarbów
Jedynej słusznej Magii

bez Władzy
nad człowiekiem

bez zabijania
Motyli

W uścisku
Bestii
Dziecka

Każdy z poetów nie jest wielkim romantykiem
to człowiek czynu

Który tylko
bywa próżny
jako

nędznik swojej
spowiedzi

jego oczy są księżycem
jego usta jego krwią

jest amatorem otwierania ludzkiego serca

przez kochające się
róże kocha się
w tobie
jak
w burzy
białych muszli
z mankietów
od koszuli
z piorunów
kobiecych
ud
wilgotnych długością
łona z chmur

bez pożądania
jedynym pragnieniem pokonać lęk

PRZED TAŃCEM
na boso
przed tobą

i nagim ciałem
własnym

Dla tego nic nie jest przeklęte
Tylko cały
Świat

Bez Ciebie!


Liczba czytań: 1468 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. jednak
2018-08-16
2. mogłem
2018-08-16
3. Warto...
2018-08-16
4. Łąka
2018-08-16
5. Sen...
2018-08-16
6. GŁOS
2018-08-16
7. NOC
2018-08-16
8. Tortury
2018-08-16
9. Pragnienia
2018-08-16
10. Crox
2018-08-15
11. kulka
2018-08-15
12. ziarno
2018-08-15
13. czasem trzeba
2018-08-15
14. Niebieska spódnica...
2018-08-15
15. Gdy nadchodzi strach...
2018-08-15
16. Spragniony
2018-08-15
17. Patrząc w twarz...
2018-08-15
18. OK
2018-08-14
19. strój
2018-08-14
20. kiedy
2018-08-14
21. czas
2018-08-14
22. sprzyja
2018-08-14
23. Poemat
2018-08-13
24. dziś
2018-08-13
25. Kupastories
2018-08-13
26. Nie przestawaj
2018-08-13
27. człowiek
2018-08-13
28. Nieutulony
2018-08-13
29. Powiew świeżości
2018-08-13
30. rowerem
2018-08-13
31. suplement
2018-08-13
32. ogólna
2018-08-13
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject