PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
w.w94
...
...więcej...
Gości online:
34
Liczba wierszy w serwisie:
24557
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Liść białego bzu

Żółty liść opadł wolno
z drzewa białego bzu
i ułożył się miękko
jakby kładąc do snu.

Otulony pierzyną swych
przyjaciół we śnie,
cicho mnie się zapytał
czy posłuchać go chcę.

Więc ująłem liść w ręce
powiedziałem że tak
a on jakby w podzięce
bym już zamilkł dał znak.

Opowiadał o chłopcu
co dziewczynę swą miał
kiedy liściem był młodym
z wiatrem lekko im wiał.

Chłopiec dziewczę całował
i wirował im świat,
wokół bez biały kwitnął
dla nich wtedy wiał wiatr.

Każdy wieczór im pachniał
namiętnością i bzem
i dotykiem miłości
i wyśnionym już snem.

Dni im błogo mijały,
opadł bzu biały kwiat,
tylko wiatr wiał inaczej
smętnie nucąc przez świat.

każdy wieczór pod drzewem
ona jedna czekała,
oczy darmo patrzyły
gdy łza żalu spływała.

Chciałbym- liść mi powiedział
być zielonym na bzie,
kiedyś znów ich zobaczyć
i uśmiechnąć znów się.

Naraz chłopiec z dziewczyną
przystanęli o tu,
pośród wiatru jesieni,
wśród śpiącego już bzu.

Liść z uśmiechem mi mówi-
- tak to ona, to ten,
upadł tam skąd go wziąłem
by spóźniony śnić sen.

Liczba czytań: 2065 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Sny o przyszłości
2018-06-25
2. Jak nie mówić kocham
2018-06-25
3. Na wdechu
2018-06-25
4. Światło i cień
2018-06-25
5. Odwołane spotkanie
2018-06-25
6. Nowa nadzieja
2018-06-24
7. Efekt motyla
2018-06-24
8. Ciężar słów
2018-06-24
9. Celofanowo
2018-06-24
10. Wśród wieczornych traw...
2018-06-22
11. Nie ma
2018-06-22
12. Pustka
2018-06-22
13. Le golas
2018-06-21
14. W lęku
2018-06-21
15. Tylko bądź
2018-06-21
16. Karczma pod kolorami wszelakimi (Żyleta)
2018-06-21
17. Usta
2018-06-21
18. Nie powiem Ci...
2018-06-20
19. Zastanawiam się...
2018-06-20
20. Lecz ciało pamięta...
2018-06-20
21. Odnalazłszy rytm
2018-06-20
22. Pokonany imiesłowem
2018-06-20
23. żadnego słowa
2018-06-20
24. Literówki
2018-06-19
25. Flecista z Hameln
2018-06-19
26. W oku cyklonu
2018-06-19
27. Huragan Namiętności (Żyleta)
2018-06-18
28. Śpij bezpiecznie
2018-06-18
29. Zwiastun burzy
2018-06-18
30. Godiva
2018-06-18
31. Doświadczenie wolności
2018-06-18
32. czegoś nam zabrakło
2018-06-17
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject