PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
ataeb13
...
...więcej...
Gości online:
20
Liczba wierszy w serwisie:
24634
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Łabudka i Bronisz

Na muskularne ciało Bronisza,
Rusałki wszystkie patrzyły,
Łabudka wtedy sobie szeptała –
– ty będziesz moim miłym.

Siedem rusałek w wodę wskoczyło
a jedna powiedziała: Pozostań
ze mną bym nie tęskniła
i z żalu nie płakała.

Podeszła bliżej naga rusałka,
ręce za szyję rzuciła
i w pocałunku czułej pieszczoty,
ukochanego tuliła.

Siedem rusałek z wody patrzyło,
nieśmiało się uśmiechały,
kiedy w dotyku i w czułych słowach,
miłość w wyznaniach słyszały.

Nocą gwiaździstą Bronisz powiedział,
że bieda go z domu wygnała,
że tam na dole w starej chałupce,
matka go pożegnała.

Że on był drwalem, a ona chora,
że nic nie mieli jeść wcale,
w górę strumyka ruszył po złoto,
patrząc za siebie z żalem.

Łabudce wtedy łza popłynęła,
– poczekaj tu, poprosiła
w blasku księżyca i serca drżeniu
do rzeki rusałka wskoczyła.

Za chwilę z wody się wynurzyła
i skarb swój cały oddała,
– wracaj do matki, ja tutaj będę,
na ciebie miły czekała.

Nim trzecie Łabuś najdzie świtanie,
to ja powrócę do ciebie
i z tobą zawsze już pozostanę,
na zawsze będziemy mieć siebie.

Łabudce noce tęsknie mijały,
łzy jej spływały w gwiazd blasku,
nadzieja zawsze do niej wracała,
gdy w słońce patrzyła o brzasku.

Lecz kiedy chmury słońce zakryły,
a serce z tęsknoty drżało,
oczy jej darmo naprzód patrzyły,
płakać rusałce się chciało.

A gdy Łabudka północnym stokiem
w kamienną schodziła dolinę,
to zapłakały rusałki – siostry,
że w zwykłą się zmieni dziewczynę.

Bo gdy rusałka niżej schodziła,
niźli kosówka iglasta,
wtedy rusałką być już nie mogła,
stawała się zwykłą niewiastą.

...Więc pożegnała Łabudka siostry
i źródło pożegnała
i szła przez Halę Szrenicką,
miłości swej szukała.

Kiedy minęła iglaste drzewa
i niżej odważnie szła,
to tylko słowik coś zaśpiewał,
jej z twarzy spłynęła łza.

Nad skalnym urwiskiem Łabudka zadrżała,
spojrzeć się wahała a serce nie chciało,
Na twardych głazach leżał nieruchomo – Bronisz,
oczy mu jego w górę patrzyły.
W rozpaczy Łabudka wtedy zrozumiała,
że do niej właśnie podążał jej miły.

Ręką za serce się pochwyciła,
tak równowagę straciła,
wpadła w urwisko na twarde głazy
z Broniszem znów się złączyła.

Trochę powyżej granicy świerków,
rusałki zapłakały,
siedem źródełek wtedy trysnęło,
w wodospad zmieniły się zaraz.

...Na tafli wody w noc księżycową,
Łabudka pływa z Broniszem
a dalej tańczy siedem rusałek
a fale szczęście kołyszą.

Liczba czytań: 1376 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. za mało wiemy
2018-07-21
2. zda się
2018-07-21
3. Pęta
2018-07-21
4. Jesteś tego warta
2018-07-21
5. Życiowe prawdy
2018-07-21
6. Kawa czy herbata?
2018-07-21
7. Burza
2018-07-21
8. Piastunka
2018-07-20
9. co ma być będzie
2018-07-20
10. Schiza tęsknoty
2018-07-19
11. Puste myśli
2018-07-19
12. ***
2018-07-19
13. Obietnica
2018-07-19
14. Uważnym spojrzeniem
2018-07-18
15. W świecie poezji i prozy
2018-07-18
16. Pathfinder
2018-07-18
17. To za mało...
2018-07-18
18. Sen
2018-07-18
19. Słowa których brak...
2018-07-16
20. Cała prawda o...
2018-07-16
21. Na przekór
2018-07-16
22. Paradoks
2018-07-16
23. Za rogiem...
2018-07-16
24. Jesteś tylko moja...
2018-07-16
25. Zwiastun burzy (Żyleta)
2018-07-15
26. Korona pragnień
2018-07-15
27. Ocean ognia (Żyleta)
2018-07-15
28. Ton ciszy...
2018-07-15
29. Ukryte fantazje (Żyleta)
2018-07-14
30. Przyjdzie taki dzień...
2018-07-14
31. Zaczarowany...
2018-07-14
32. Ukryte pragnienia
2018-07-14
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject