PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
bialy_ninja
Największym błędem w życiu człowieka jest zaufanie miłości...
...więcej...
Gości online:
32
Liczba wierszy w serwisie:
25042
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
O Gilgameszu, Enkidu, Siduri i Utanapisztimie

Siłę niezwykłą Gilgamesz miał
epos go dotąd opiewa,
siłę miał w rękach jak ludzi sto,
rękami wyrywał drzewa.

Ten władca Uruk piąty z kolei
z gigantem stawał w zawody,
trudności żadnych on się nie lękał,
niestraszne mu były przeszkody.

Gdy w mieście Uruk byk groźny szalał
i wszyscy za pas brali nogi,
jego przyjaciel imię Enkidu
byka on poniósł za rogi.

Razem olbrzyma Huwawawego
jednak pokonać nie mogli,
wtedy pomogło im osiem wiatrów
tak oni olbrzyma zmogli.

Jednak Gilgamesz sam musiał zostać
bo został ukarany,
Enkidu odszedł, wcześniej chorował
Heros już opłakany.

Gilgamesz szukał Utanapisztima
on jeden potop przeżył
i że on teraz jest nieśmiertelny
tak Gilgamesz wierzył.

Strzegący bramy ludzie - skorpiony
przez wejście go wpuścili
a dalej zwykli strawą i winem
ochoczo ugościli.

Wreszcie odnalazł Utanapisztima,
Siduri mu miejsce wskazała
a tajemnica życia wiecznego
przez niego zgłębiana być miała.

Utanapisztim jemu powiedział:
na dnie morza roślina kolcem pokryta
to nieśmiertelność a on już
o nic nie pytał.

Odnalazł morze już, podzielone,
do nóg dowiązał kamienie
z dna morza zerwał tą że roślinę
i z morza wrócił na ziemię.

Wypełzła z ziemi okropna żmija
roślinę mu odebrała
i nie wiadomo czy ją pożarła,
czy w czeluść czarną schowała.

Liczba czytań: 1534 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. naprawdę
2018-09-22
2. komentarz i kler
2018-09-22
3. Szept
2018-09-22
4. fala
2018-09-22
5. Wilgoć
2018-09-22
6. to proste
2018-09-21
7. Ale czy na pewno?
2018-09-21
8. Miłością pisana
2018-09-21
9. Wbrew logice
2018-09-21
10. Pod znakiem Indygo
2018-09-21
11. Odkryjmy karty
2018-09-21
12. pogoda
2018-09-21
13. W cieniu
2018-09-20
14. wieczory
2018-09-20
15. jutro
2018-09-20
16. Kwitnienie
2018-09-20
17. szlak
2018-09-20
18. Kotwica
2018-09-20
19. Szmer czasu
2018-09-20
20. Pustka w umyśle
2018-09-20
21. Zlepki słów
2018-09-20
22. dźwięk ciszy
2018-09-19
23. przestrzeń
2018-09-19
24. mgnienie
2018-09-19
25. DOM
2018-09-19
26. melodia
2018-09-19
27. Sen Legionisty
2018-09-19
28. nie myśleć co potem
2018-09-19
29. ACH !
2018-09-18
30. i tacy żyją
2018-09-18
31. O!
2018-09-18
32. pora roku
2018-09-18
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject