PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
kasia_f
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
większość pisane w wieku 17-19...
...więcej...
Gości online:
32
Liczba wierszy w serwisie:
24737
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Tęcza

We łzach skąpana a łzy jak tęcza,
postać dziewczyny ze snu,
to myśl uparta dziewczę zadręcza
i nowe łzy płyną znów.

W śnie zapomnianym dziewczyna miła,
utknęła daleko tam,
chciała być jawą, lecz tylko się śniła,
snu z jawą szukała bram.

Kto wyprowadzi przepiękne dziewczę,
drogą na jawę ze snu?
Bramą miłości, bramą radości
i przyprowadzi o tu?

– Podaj dziewczyno mi swoją rękę,
w twych uczuć gorącym żarze,
skończymy zaraz twoją udrękę,
świat cały ci pokażę.

– Tutaj są różne ludzkie podłości,
tam – podeptane marzenia,
rozwiane z wiatrem małe radości
i pełna czara cierpienia.

– Spójrz teraz dalej, lecz ona płacze,
tęczowe łzy ciurkiem płyną
i upadają miękko na ziemię,
tak jak marzenia gdy giną.

Kiedy na ziemię łzy jej spływały,
to wyrastały kwiaty jedne – zbyt niskie,
drugie – przepiękne,
jakoby dwa różne światy.

– Kimże ty jesteś dziewczę prześliczne,
co ziemia do ciebie się śmieje?
Choć wieczór teraz na dworze późny,
przy tobie cały czas dnieje.

– Pójdźmy dziewczyno dalej troszeczkę,
gdzie żyją ludzie prości,
życie trudności im nowe piętrzy
a w oczach tyle miłości.

– Popatrz na dziecko – biegnie szczęśliwe,
łaknie z ochotą świata
a w oczach jego szczęście dostrzeżesz,
niech szczęście to będzie przez lata.

– Pytasz:przez lata – czy to nie mało?
Lecz łzy już twoje nie płyną,
– szczęście na zawsze – mi powiedziałaś,
– radości niech nigdy nie giną.

Za nami kwiaty tobą zakwitłe,
jakoby barwne motyle,
przed nami miłość na białym koniu
i piękne życia chwile.

idziesz i oto one się śmieją,
do mnie a może do ciebie,
kiedy w twe oczy tylko spoglądam,
to tęczę widzę na niebie.

Noc jest wokoło,świat śpi już cały
a my idziemy po łące,
powietrze gęste, drżące, upojne
i wszystko tobą pachnące.

Kwiecistą pościel w krąg rozścieliłaś,
jakoby dywan ze snu,
swoją miłością noc rozjaśniłaś,
zapachem białego bzu.

Pachniały kwiaty nam tamtej nocy,
pachniały nam tam i tu,
ty spoglądałaś mi prosto w oczy,
mozaiką przepięknych słów.

Rankiem po deszczu świeciło słońce,
– gdzie tęcza? Spytałem ciebie,
– patrzysz na niebo a spojrzyj na mnie,
tęczę masz obok siebie.

– Po deszczu zawsze możesz mnie dostrzec,
po deszczu gdy świeci słońce,
ja z kropelkami spłynę do ciebie,
będziemy znowu na łące.

Dzisiaj gdy tęczę widzę na niebie,
to czuję znów zapach bzu,
podaję rękę, prowadzę ciebie,
jakoby z pięknego snu.

Zawsze po deszczu w słońca promieniach,
spływasz z cichutkim westchnieniem
wtedy po łące boso stąpamy
jako z miłosnym spełnieniem.

Liczba czytań: 1335 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. czas
2018-08-14
2. sprzyja
2018-08-14
3. Poemat
2018-08-13
4. dziś
2018-08-13
5. Kupastories
2018-08-13
6. Nie przestawaj
2018-08-13
7. człowiek
2018-08-13
8. Nieutulony
2018-08-13
9. Powiew świeżości
2018-08-13
10. rowerem
2018-08-13
11. suplement
2018-08-13
12. ogólna
2018-08-13
13. rachunek
2018-08-12
14. jeśli
2018-08-12
15. by
2018-08-12
16. kraj ...
2018-08-11
17. próba
2018-08-11
18. noc
2018-08-11
19. wiatr
2018-08-11
20. czytanie?
2018-08-11
21. cóż
2018-08-10
22. clouds
2018-08-10
23. Na rozkaz
2018-08-10
24. Noc
2018-08-10
25. Miłość dziewicza
2018-08-10
26. Inna miłość
2018-08-10
27. nić
2018-08-09
28. pochówek
2018-08-09
29. sekcja
2018-08-09
30. cóż z tego
2018-08-09
31. Bądź..
2018-08-09
32. Targane zmysły
2018-08-09
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject