PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
kaska
Wbrew pozorom jestem najnormalniejszą w świecie dziewczyną o ognistym ...
...więcej...
Gości online:
152
Liczba wierszy w serwisie:
25284
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Tęcza

We łzach skąpana a łzy jak tęcza,
postać dziewczyny ze snu,
to myśl uparta dziewczę zadręcza
i nowe łzy płyną znów.

W śnie zapomnianym dziewczyna miła,
utknęła daleko tam,
chciała być jawą, lecz tylko się śniła,
snu z jawą szukała bram.

Kto wyprowadzi przepiękne dziewczę,
drogą na jawę ze snu?
Bramą miłości, bramą radości
i przyprowadzi o tu?

– Podaj dziewczyno mi swoją rękę,
w twych uczuć gorącym żarze,
skończymy zaraz twoją udrękę,
świat cały ci pokażę.

– Tutaj są różne ludzkie podłości,
tam – podeptane marzenia,
rozwiane z wiatrem małe radości
i pełna czara cierpienia.

– Spójrz teraz dalej, lecz ona płacze,
tęczowe łzy ciurkiem płyną
i upadają miękko na ziemię,
tak jak marzenia gdy giną.

Kiedy na ziemię łzy jej spływały,
to wyrastały kwiaty jedne – zbyt niskie,
drugie – przepiękne,
jakoby dwa różne światy.

– Kimże ty jesteś dziewczę prześliczne,
co ziemia do ciebie się śmieje?
Choć wieczór teraz na dworze późny,
przy tobie cały czas dnieje.

– Pójdźmy dziewczyno dalej troszeczkę,
gdzie żyją ludzie prości,
życie trudności im nowe piętrzy
a w oczach tyle miłości.

– Popatrz na dziecko – biegnie szczęśliwe,
łaknie z ochotą świata
a w oczach jego szczęście dostrzeżesz,
niech szczęście to będzie przez lata.

– Pytasz:przez lata – czy to nie mało?
Lecz łzy już twoje nie płyną,
– szczęście na zawsze – mi powiedziałaś,
– radości niech nigdy nie giną.

Za nami kwiaty tobą zakwitłe,
jakoby barwne motyle,
przed nami miłość na białym koniu
i piękne życia chwile.

idziesz i oto one się śmieją,
do mnie a może do ciebie,
kiedy w twe oczy tylko spoglądam,
to tęczę widzę na niebie.

Noc jest wokoło,świat śpi już cały
a my idziemy po łące,
powietrze gęste, drżące, upojne
i wszystko tobą pachnące.

Kwiecistą pościel w krąg rozścieliłaś,
jakoby dywan ze snu,
swoją miłością noc rozjaśniłaś,
zapachem białego bzu.

Pachniały kwiaty nam tamtej nocy,
pachniały nam tam i tu,
ty spoglądałaś mi prosto w oczy,
mozaiką przepięknych słów.

Rankiem po deszczu świeciło słońce,
– gdzie tęcza? Spytałem ciebie,
– patrzysz na niebo a spojrzyj na mnie,
tęczę masz obok siebie.

– Po deszczu zawsze możesz mnie dostrzec,
po deszczu gdy świeci słońce,
ja z kropelkami spłynę do ciebie,
będziemy znowu na łące.

Dzisiaj gdy tęczę widzę na niebie,
to czuję znów zapach bzu,
podaję rękę, prowadzę ciebie,
jakoby z pięknego snu.

Zawsze po deszczu w słońca promieniach,
spływasz z cichutkim westchnieniem
wtedy po łące boso stąpamy
jako z miłosnym spełnieniem.

Liczba czytań: 1339 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Hej ...bedzie jak chcesz
2018-10-23
2. Bo jesteś
2018-10-23
3. Nieidealnie
2018-10-23
4. Czy odnajdziesz siebie?
2018-10-23
5. Opowiem Ci legendę
2018-10-23
6. Twój portret
2018-10-23
7. Dwie części duszy
2018-10-23
8. Wśród mroku latarni
2018-10-23
9. Cisza
2018-10-23
10. nie chcę tak ...
2018-10-23
11. Biały Kruk
2018-10-23
12. przesądy
2018-10-23
13. Rejs
2018-10-23
14. Krótki wiersz o dosłowności
2018-10-22
15. Wariat
2018-10-22
16. Na serca dnie
2018-10-22
17. Wieczorem
2018-10-22
18. Myśli wymiana
2018-10-22
19. ...czasem
2018-10-22
20. po staremu
2018-10-22
21. ...jutro
2018-10-21
22. spotkanie
2018-10-21
23. ***
2018-10-21
24. w wirze
2018-10-21
25. wczoraj
2018-10-20
26. to było dawno
2018-10-20
27. jak nie tak to tak
2018-10-20
28. z ostatniej półki
2018-10-20
29. ***
2018-10-20
30. jedno a drugie
2018-10-20
31. kim naprawdę jesteś
2018-10-19
32. puste słowa
2018-10-18
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject