PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Elisabeth
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Mówią o mnie "szalony filozof z tej kobiety..." Jednym z moich marzeń ...
...więcej...
Gości online:
25
Liczba wierszy w serwisie:
24610
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Tik-tak

Hej,
to ja świecę pustkami oczu
kołyszę się w rytm wiatru
i przechodzę na drugą stronę ulicy,
niepewnie jak dziecko

ścieżką tylko mi znaną otoczoną kwiatami

Tik – tak, tik – tak, tik – tak,
ogłuszający w uszach,
puls nieregularny i gradobicie

dotykam twojej twarzy
ale wciąż nieukojony
szukam po omacku czegoś pewniejszego

wystarczyłoby trochę słońca nad głową
by zawrócić w głowie
jestem prawie szczęśliwy
i wspominam, że kiedyś było lato

czy pamiętasz mnie jeszcze?
jestem kamieniem,
granitem porysowanym,
żłobionym stalowym pazurem,
zmiany zachodzą szybko i nieodwracalnie

Tik-tak, Tik-tak, Tik-tak (śpieszy się)

Wszyszcy artyści walczą ze śmiercią,
i zmarszczkami,
to bezcelowe
wiemy, że polegną,o poranku

nie chcę siedzieć za kierownicą
puściłem ją i gwiżdżę,
skrzyżowałem ramiona na plecach
w geście głębokiej obojętności

spójrz, jak panikują ptaki,
spójrz jak wyssane z palca chmury,
udają, że istnieją,
jak wiatr rozszarpał niebo,
jak dzięcioł nadrabia, bo wypadł z rytmu

Kiedy nadchodzi świt bawię się w kata
przypalam czas
na czerwono
torturuję i knebluję,
żeby przerwał Tik-tak, Tik-tak, Tik-tak ogłuszający


nieubłagany

w międzyczasie
posłowie zadecydowali,
że nareszcie nie można bić dzieci

dlaczego nie urodziłem się w 2001 roku?
Albo wcześniej.


Liczba czytań: 1434 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Zwiastun burzy (Żyleta)
2018-07-15
2. Korona pragnień
2018-07-15
3. Ocean ognia (Żyleta)
2018-07-15
4. Ton ciszy...
2018-07-15
5. Ukryte fantazje (Żyleta)
2018-07-14
6. Przyjdzie taki dzień...
2018-07-14
7. Zaczarowany...
2018-07-14
8. Ukryte pragnienia
2018-07-14
9. Uśmiechem
2018-07-13
10. Gry...
2018-07-13
11. Na kawy kubku
2018-07-13
12. Jak jesienne ptaki...
2018-07-13
13. Duchowa migrena
2018-07-13
14. Nieco inaczej
2018-07-12
15. Za zasłoną słów...
2018-07-12
16. Gdy nie patrzy nikt
2018-07-12
17. Karty Losu (Żyleta)
2018-07-12
18. Bez koszyka na grzyby
2018-07-12
19. coś tak za szybko
2018-07-12
20. Dialog
2018-07-11
21. Empatycznie...
2018-07-11
22. Sen podarowany
2018-07-11
23. Małe szczęścia
2018-07-11
24. Kobieta w koralowej sukni
2018-07-11
25. W biały dzień bywa najciemniej
2018-07-10
26. bywa z czasem
2018-07-10
27. Odpowiedź
2018-07-09
28. Odwrócony pocałunek
2018-07-09
29. Spełnione marzenia
2018-07-09
30. Definicja piękna
2018-07-09
31. i tak
2018-07-07
32. jak ci pomóc
2018-07-06
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject