PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Wredna Wanilia
...
...więcej...
Gości online:
27
Liczba wierszy w serwisie:
24100
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Pory roku-Spojrzenie na zimę



Spokój i cisza otacza świat cały,
Puszysty, sypki, błyszczący i biały.
Mała śnieżynko, lodu odrobinko,
Jedna od drugiej inna i wspaniała,
Gwiazdek miliony tworzysz okruszynko,
Nieodgadnionej myśli Boga, chwała.
Jesienne piękno ślesz zimową szatą,
Niby jednaką, a jakże bogatą.
Złotego słońca odbijasz promienie,
Wzbudzasz wciąż we mnie zachwyt i zdumienie,
Jak Wszechmogącym jest jej Stwórca, Świata,
Że dla mnie stworzył, dał mi głębię, duszę,
Niech dusza moja do Niego ulata,
Za wszystko chwała, dziękować Ci muszę,
W ostoi leśnej świerków i jedliny,
Śniegiem pokryte niby wielkie czapy,
Z rzadka rozdziela je drzewo brzeziny,
Tworząc jak niby pojedyncze chałupy,
To leśnych stworzeń, dzikich legowisko,
Jeleni, saren i dzików gromada,
Przez lata z igieł powstało klepisko,
Bo od złych ludzi głów bronić wypada.
W świerkach krzyżodziób wije gniazdko małe,
By przed lutowym zimnem je ochronić,
Popatrz syneczku jak stworzenie całe,
Umie o dzieci swe dbać i je bronić.
W wiekowych sosnach dzięcioł w drzewo puka,
Jak dobry lekarz, drzewo opatruje,
Nic mu nie umknie i wszystko wyszuka,
To dzięki niemu wiele nie choruje,
W oddali widać ,na tle śniegu bieli,
Czerwone brzuszki gili, dwóch kochanków,
Jeden i drugi coś piskliwie kwili,
Kłaniają sobie, dwóch zgodnych wybranków,
Ruchliwe stadko sikorek, bogatki,
Wespół z modrymi sikorki z siostrami,
Zgrabne przemyka z gałęzi na kwiatki,
Gdzie trzeba zwisa, do góry łapkami.
W szczerym zaś polu, widoczne na śniegu,
Jak szare plamki, ciche w swym bezruchu,
To kuropatwy, rodzina w przebiegu,
Wstrzymana, nagłym zamieci podmuchu,
Złocisty bażant krokiem swym poważnym,
Kroczy po polu i okiem odważnym,
Lustruje teren, kury swoje chroniąc,
Przed głodnym psiakiem i lisem je broniąc,
Bliżej domostwa na niedużej łące,
Kucają w zaspie dwa szare zające,
Strzegom uszami, przyszły na śniadanie,
Trudne to czasy, będzie suche danie.
Kwaki i wrony, w przydomowym sadzie,
Obsiadły drzewa, przewodzą gromadzie.
Kruki, gawrony, wielkie jak owoce,
Spędzają ranki i zmierzchy , i noce,
By za dnia w dalszym terenie buszować,
Wszczynając burdy, intrygi swe knować.

Niech ten świat cudny przez Boga stworzony,
Będzie przykładem piękna i harmonii,
Nie chciej człowieku z Boga go okradać,
Nigdy nie będziesz dobrze ziemią władać,
Daj spokój duszy przez Boga stworzonej,
Niech hołdy niesie w podzięce dozgonnej,
Ty który sądzisz, że z małpy powstałeś,
I nigdy w życiu Boga się nie bałeś,
Niech twej rodziny, małp będą bratanki,
Małpy koledzy, małpie koleżanki.

Józef Bieniecki

Liczba czytań: 1519 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. ***
2018-01-16
2. stan wojenny
2018-01-16
3. solidarnosc
2018-01-16
4. Panie Administratorze
2018-01-15
5. swieta
2018-01-15
6. narodziny pana
2018-01-15
7. milosc po grob
2018-01-15
8. pamiec
2018-01-14
9. wzloty i upadki
2018-01-14
10. oswiadczenie jadwigi
2018-01-14
11. ***
2018-01-14
12. chrzest litwy
2018-01-14
13. ***
2018-01-13
14. ***
2018-01-13
15. kanion zycia
2018-01-13
16. kruszyna
2018-01-12
17. cialo bez duszy
2018-01-12
18. ku zdrad konca
2018-01-12
19. zycie
2018-01-12
20. krew
2018-01-11
21. ulani
2018-01-11
22. atak
2018-01-11
23. ***
2018-01-11
24. kazimierz
2018-01-11
25. korona
2018-01-10
26. unia polsko litewska czesc dalsza
2018-01-10
27. unia polsko litewska
2018-01-10
28. pokora
2018-01-10
29. unia
2018-01-10
30. Serce
2018-01-09
31. roza
2018-01-09
32. polowanie
2018-01-09
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject