PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
komandosJ.
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Wiersze to moja dusza, piszę bo jedynie one pozwalają mi wyrazić uczuc...
...więcej...
Gości online:
12
Liczba wierszy w serwisie:
23638
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Świtem w altanie.



A on jej szepta ,języczkiem pieści,
Pewnie zbereżne ,intymne treści.
Słychać pół zdania,kocham cię miła,
Chociaż miłości droga zawiła.
Paluszkiem jemu przytyka usta.
Zwalnia z stanika gór jędrne biusta,
Tam gdzie wąwozu biegne przedziałek,
On już całował.Odkrywał całe.
ref.
Siedzę wśród bluszczy,innego ziela,
Półmrok, miłostek świat rozweselał.
Przez szparki, słonko igrało z cieniem,
Pieszcząc w promykach każde westchnienie.

Szepty, wzdychania -spojrzyj mój luby,
Dzisiaj ostatni nadszedł czas próby.
Weselne wrota,weselne bramy,
My mamy siebie,my się kochamy.
Słonko tymczasem swym fleszem złotym,
Zdjęcia błyskało ,w tą i z powrotem.
I również ono świtem radosnym,
Podnieca nastrój wątkiem miłosnym.
ref.
Miłosny uścisk i drżenie ciała,
Kochaj,tak jeszcze nigdy nie drżałam.
Słów słodkich szepty,słódż pocałunków,
Grzeje ,odurza więcej od trunków.
Serca jak dzwony biją na trwogę,
Jeszcze pocałuj,ja jeszcze mogę.
Splecione ręce,usta splecione,
Piersi nabrzmiałe ,nienasycone.
ref.
Już z wysokości słonko szperało
Złotem,szmaragdem listowia drżało.
Zechcesz mnie jeszcze?Chłopiec zapytał.
Chociaż odpowiedż w jej oczach czytał.
Przycisła główkę do jego łona,
Jakby wciąż była niedopieszczona.
Szepła ,chcę zawsze i tylko z tobą,
Ciężar miłości nieść twoją drogą.
ref.
Byli szczęśliwi iż tego ranka,
On był kochankiem,ona kochanka.
Ciągle spogląda w oczęta,lubo,
Jak tuż przed wspólną ich pierwszą próbą.
O czym myślałeś?Pytają oczy,
Milczy jak kamień,drań,z nią się droczy,
Chwycił na ręce ,jak ptasie piórko,
I niósł ,by pieścić pod nieba chmurką.
ref.

Józef Bieniecki

Liczba czytań: 1060 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Bądź bardziej wyrozumiała...
2019-07-21
2.  Czarny scenariusz
2019-07-21
3. Moje spanie
2019-07-21
4. nica
2019-07-20
5.  Nieśmiałe poznanie
2019-07-20
6. Malowane na niebie
2019-07-19
7. slajd
2019-07-19
8. jeśli iść na dno
2019-07-17
9. Tak czy Nie?
2019-07-15
10. Odrobinę więcej...
2019-07-15
11. A wszystko przez remont
2019-07-14
12. Erekcjato o szwach
2019-07-13
13. Odbicie
2019-07-13
14. Odbicie
2019-07-13
15. post factum
2019-07-12
16. Jedna mała łza
2019-07-10
17. strach
2019-07-09
18. Tuli leń
2019-07-08
19. pod zielonym
2019-07-07
20. W moim bloku
2019-07-06
21. Jak Ty na mnie działasz...
2019-07-05
22. Wyliczanka
2019-07-04
23. Moje zadanie dla Ciebie kochanie
2019-07-04
24. Dobrze być dzieckiem
2019-07-04
25. do dna
2019-07-03
26. ostatnie 50 minut
2019-07-02
27. Kiedy odtrącasz
2019-07-02
28. Kłamstwa
2019-07-02
29. Życiowe figle
2019-07-02
30. w tej sytuacji
2019-07-01
31. nasz czas to wyrok
2019-06-30
32. Zamówienie na pogodę
2019-06-29
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject