PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
naopakk
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
...
...więcej...
Gości online:
41
Liczba wierszy w serwisie:
23560
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Wakacyjna miłość

Marzy że kocha, po nocach szlocha, a popęd jego myślami kieruje.
Innym nie wierzy, że może przeżyć, miłość szlachetną która zbuduje.
Pod pachą włoski, jajka obrosły, więc jest świadomy że może zaczynać.
Podrywać dziewczynki, robić malinki, wszystkie w około kochać i dy...!

Ambicji ma mało, niewiele zostało, z nauk słuchanych w domu rodzinnym.
Młody ladaco czuje się macho, w spotkaniu z dziewczęciem niewinnym.
Będzie podchodził, dziewczynie słodził, deptał po ścieżkach miłości,
podejścia powtarzał, swe zdrowie narażał, by ją pozbawić radości.

Radości z igraszek, zmiany fatałaszek, i wielu zabaw niewinnych.
Niegroźnych plotek, niewinnych psotek, oraz zachowań dziecinnych.
Roześmiane dziewczę, nie świadome jeszcze, u innych ukrytej podłości.
Z pełnym zaufaniem i serca kołataniem, czeka swej pierwszej miłości.

Leżąc na plaży, o księciu marzy, podobnym do chłopca co śpiewa wesoło.
Taki swawolnością, osobistą radością, ujmował serca dziewczęce w około.
Jej serduszko pika, gdy widzi chłopczyka, jak innym całusy rozdaje.
Odchodząc z plaży, na ten krok się odważy, że jego dziewczyną zostaje.

Ekstazy wielkiej, radości wszelkiej, szukały ich serca spragnione.
Szli pełnym gazem, gdy byli razem, sycąc fantazji rojenia szalone.
On zaczął powoli, nie patrząc że boli, siłą zbezcześcił jej ciało.
Ona się broniła, łzy wielkie roniła, po miłości obrzydzenie zostało.

Do domu wróciła, matce się zwierzyła, że gwałtem odbyła stosunek analny.
Biedna panienka poniżona stęka, i z trudem wspomina ten dzień fatalny,
Jak pełna miłości, bez wzajemności, wielkiego oprawce poznała.
Gdy bez zastanowienia, oraz doświadczenia, łotrowi zaufała,
Daniel Napiórkowski


Liczba czytań: 1871 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. nie proszę
2019-05-26
2. w milczeniu
2019-05-26
3. prze-świty
2019-05-19
4. nie ma czarnych kotów
2019-05-18
5. piosenka dla nieobecnych
2019-05-18
6. Nałóg
2019-05-17
7. *****
2019-05-17
8. ludzie ludziom
2019-05-17
9. waham się
2019-05-13
10. Zdrada
2019-05-12
11. zniknąć
2019-05-11
12. Z majowego spojrzenia natury...
2019-05-10
13. Ty moja majowa miłość...
2019-05-09
14. Z Tobą u boku
2019-05-08
15. Odmienność
2019-05-08
16. brokatem w źrenicach
2019-05-08
17. takie tam
2019-05-06
18. Rozochocenie
2019-05-05
19. moje sny zapachniały tobą
2019-05-03
20. Życiowe wzloty i upadki...
2019-05-01
21. Jak Ty mnie zachwycasz...
2019-04-30
22. Cisza
2019-04-30
23. Kim Ty dla mnie jesteś...
2019-04-29
24. Pod wpływem chwili...
2019-04-28
25. c jak cZŁOwiek
2019-04-27
26. Co Ty ze mną robisz...
2019-04-27
27. Taka miłość między nami....
2019-04-26
28. nie budź mnie
2019-04-25
29. Z ręką w nocniku
2019-04-24
30. Szron i mrok
2019-04-24
31. Niemoc
2019-04-24
32. W imieniu naszej miłości...
2019-04-24
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject