PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Naiwna
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Nowa ja.
Starą mnie można tu znaleźć jako "Darqa".
Czy się...
...więcej...
Gości online:
21
Liczba wierszy w serwisie:
24028
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Dziecko

Idzie dziecko skrajem lasu
w zagubiony wpada mrok,
deszcz zaczyna lekko kropić,
obmywając dziecku pot.

Idzie dziecko zabłąkane,
przed nim wielki gąszcz jest drzew,
pewnie na noc tu zostanie,
słysząc nocą lasu śpiew.

Pada deszcz, słychać pioruny,
w leśnym mroku dziecko śpi,
ale sen jest jego czujny,
jest skulony, zimno mu.

Sen brutalnie przerywany,
sen przerywa zimny deszcz,
dziecko nocą rozbudzone,
przeszył wstrząsający dreszcz.

Minął deszcz, zgasły pioruny,
mały chłopiec ciągle śpi,
jego sen już nie jest czujny,
leży tu już kilka dni.

Twarz dziecięca tak pobladła
kurtkę jego pokrył kurz,
leży dzień następny,
tak jak kamień w głębi mórz.

Aż następnej chyba nocy,
pan leśniczy tędy szedł
dziecko chore zauważył
i na rękach poniósł je.

Ponoć wziął do leśniczówki,
tam przebywał wiele dni,
później wyszedł z jakimś dzieckiem,
na słoneczne piękne dni.

Dziecko bowiem ozdrowiało
z rodzicami żyje dziś,
a leśniczy ich odwiedza
wspominając tamte dni.

Liczba czytań: 1634 || Liczba głosów: 1
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Do jutra daleko jeszcze
2020-11-19
2. Z wielkopolski
2020-11-04
3. ktoś ty
2020-11-03
4. Czasem
2020-11-02
5. Zły klimat
2020-10-28
6. Do ,, sam wiesz’’ kogo.
2020-10-28
7. Smutek
2020-10-26
8. Faceci w kieckach 🥴
2020-10-26
9. Nie!!!
2020-10-25
10. M.
2020-10-24
11. bo nie znaczysz nic
2020-10-23
12. Gdzie
2020-10-22
13. Oby!
2020-10-21
14. Jedno ale
2020-10-21
15. Więc co mi dasz
2020-10-19
16. Jakże bym...
2020-10-18
17. Mieć to szczęście...
2020-10-17
18. Zatem zawoła
2020-10-17
19. ***
2020-10-16
20. Bella ciao
2020-10-16
21. Nie zasłaniaj mi świata
2020-10-15
22. Uciekam w moje serce
2020-10-15
23. Jesienna koloroterapia...
2020-10-15
24. Gość
2020-10-14
25. Znaki zapytania
2020-10-14
26. Nie jestem filozofem
2020-10-14
27. Banita
2020-10-14
28. Nie żal koni
2020-10-14
29. Perspektywa jutra
2020-10-14
30. Ballada o przydupasie
2020-10-14
31. Później daremne żale
2020-10-13
32. A im uczta będzie
2020-10-13
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2020 PoemProject