PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
zła księżniczka
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
POŻEGNANIE


WSTĘP:
często byłam tak trzeźwa ...
...więcej...
Gości online:
37
Liczba wierszy w serwisie:
23294
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Kruchość życia

Inspiracją do napisania tego wiersza jest łączenie się w smutku ze wszystkimi uczestnikami oraz ich rodzinami których dotknęła tragedia jaka się wydarzyła w hali wystawienniczo targowej w Chorzowie.
28.stycznia.2006r. godz.17/15

We wszechświecie każde życie,
należy bezwzględnie szanować.
Nie jest to największe odkrycie,
aby różnorodność jego form zachować.

Na całym świecie wśród wspaniałej zieleni,
o czym wszyscy ludzie wiedzą.
Pośród słońca lub księżyca promieni,
zapaleni myśliwi swój łup śledzą.

Lecz to nie myśliwy w tym przypadku,
stanowił dla życia zagrożenie.
Nieszczęściem jest zginąć w wypadku,
i w tym tkwi gatunku unicestwienie.

Weźmy przykład najmniejszej bakterii,
siłą fizyczną brutalnie niszczonej.
Przy jej subtelnej,i zmyślnej kokieterii,
zginie, mimo jej żywotności wrodzonej.

To samo dotyczy innych robaczków,
w naszym otoczeniu gromadnie żyjących.
Gadów, płazów i różnych ślimaczków,
skaczących, pełzających oraz pływających.

A życie ludzkie, cóż ono jest warte,
na przykład w starciu z falami tsunami.
Przy takiej sile zostają otwarte,
wrota czeluści która jest pod nami.

Kolizje drogowe w ogromnej większości,
bywają bez ofiar śmiertelnych.
Uczestnicy za to mają połamane kości,
z winy kierowców niedzielnych.

A o ich zdrowie nikt się nie stara,
choć są powołane służby do tego.
W szpitalu, bo tam trafia każda ofiara,
na pewno nie spotka ją nic dobrego.

Nie leczą tam, bo pieniędzy nie mają,
ale nie pozwolą też umrzeć nikomu.
Jedyną terapię na jaką Ci pozwalają,
jest to, byś sam się leczył w domu.

Do tego może być szaman, albo zielarz,
z lekarzy -nie interesuje to nikogo.
Natomiast intruzem jesteś gdy się ośmielasz,
być nastawionym do szpitali wrogo.

Inne nieszczęścia to katastrofy budowlane,
niszczące w sobie życia iskierki.
Śmierć pochłania osoby przez nas kochane,
zasiewając niepewność oraz rozterki.

Lecz szpitale łączy tragedia narodowa,
i wspaniale potrafią wyzwaniom sprostać.
Nikt przed ciężką pracą się nie chowa,
choćby na dyżurze miał trzy doby zostać.

Choć chronimy życie różnymi ustawami,
i szukamy sposobów jakby je przedłużyć.
Przyroda która się rządzi swoimi prawami,
nie chce się poddać by ludzkości służyć.

Z przyjętego porządku śmierć ciągle dworuje,
nie szanując kodeksu który altruizm zakłada.
Człowiek w swoim sercu narcyzm hoduje,
nikt nad swoje, dobro innych nie przedkłada.

Gdzieś tam... Oraz w bliskim otoczeniu,
przypadek ludziom życie odbiera.
Nikt nie będzie żyć w innym wcieleniu,
jednak ta prawda do wszystkich nie dociera.
Daniel Napiórkowski


Liczba czytań: 2025 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Wyobraziłem sobie
2018-12-10
2. Pokochać
2018-12-10
3. Pomruk
2018-12-10
4. Droga
2018-12-10
5. W ciemności
2018-12-10
6. Szeroko
2018-12-09
7. Świt
2018-12-09
8. dystymia
2018-12-09
9. Wyczekiwanie
2018-12-08
10. Czemu blisko jesteś?
2018-12-07
11. Święty Graal
2018-12-07
12. Kamienne serca
2018-12-07
13. Kierunek myślenia
2018-12-07
14. Bez Ciebie
2018-12-07
15. wybrałam na wieki nie chcieć się śmiać
2018-12-06
16. Po bitwie
2018-12-05
17. Wiem
2018-12-05
18. Księżniczka
2018-12-05
19. Wyzwania
2018-12-04
20. Królowa Burz (Żyleta)
2018-12-04
21. Jesteś tym o czym myślisz
2018-12-04
22. Ja też coś koło tego...
2018-12-03
23. Dla mnie
2018-12-03
24. Wśród jesiennych traw
2018-12-03
25. Inaczej
2018-12-02
26. Zapomniana ścieżka
2018-12-02
27. W ogrodzie
2018-12-02
28. Intymnie
2018-12-02
29. Nieujarzmiona
2018-11-30
30. Po cichu
2018-11-30
31. Oaza
2018-11-30
32. Płomień, mróz i stal
2018-11-30
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject