PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Dominiqe
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Mam 15 lat. Lubie smune wiersze, takie też pisze....
...więcej...
Gości online:
39
Liczba wierszy w serwisie:
23381
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Ptaszki.


Nad oknem moim jest jaskółcze gnizdko,
Małe spoiste,przykryć można garstką.
Jeszcze chwil kilka,małe zaczną chwilić,
Mama i tata na przemian się silić.
Jeść ,będą piskać,rodzice w ukropie,
Raz strzałą w niebo,to w gniazdko przy stropie.
Biegiem błyskawic w tą, znowu z powrotem,
Nie straszna słota,pokona spiekotę.
***
Obok w szczelinach gniazdują cimelki,
Rejwach, ćwirkanie,ruch bez przerwy wielki.
Gospodarz ziaren rozsypał bez liku,
One przy jednym ,tłuką się wśród krzyku.
Jako przekupki na targu w jazgocie,
Myślą o kłótni,mało o robocie.
W końcu to ziarnko najsprytniejszy zdzierży,
Reszta ćwirkając dumna że zwycięży
***
Kogut na nodze,grożnym okiem wodzi,
Pewnie mu jakaś niecna myśl przychodzi.
Zachłysnął pianiem,bałamuci kury,
Okiem świdruje i nasrożył pióry.
Przysłowie mówi,nie ten, który pieje,
J budzi wszystkich,kiedy jutrznia dnieje,
Ten co już w jajku piać sobie poczyna,
Już wtedy jego wybiła godzina.
***
Indyk bulga do współbraci,
Odbulgują mu kamraci.
Choć nie wiedzą o co chodzi,
On z przekąsem-jeszcze młodzi.
Może łączność sprawdzał z nimi,
Raczej ostrzegł,że dziewczyny,
Wszystkie jego ,się nie ważą,
Czasem na nie nie powłażą.
***
Długie nogi ma nasz bociek,
By z żab nie miał ze sto pociech.
Gdyby one tak zechciały,
By go na śmierć załechtały.
Dzób też długi,pewnie po to,
By nie musiał klękać w błoto.
Ropuch gdy się o ,tym dowie,
Będzie pukał się po głowie.
***
Słowik,w sobie ma ten czar,
Iż miłości posiadł dar.
Niby to kochankom śpiewa,
Strumień łez wylewa z drzewa,
Zapatrzony w zakochanych,
Swej miłości zdziera rany.
Nauczony doświadczeniem,
Woli cieszyć się westchnieniem.
***
Pani sroka jak przystało,
Nie cieszy się u nas chwałą.
Ocenili tak biedactwo,,
Za złodziejstwo i cwaniactwo.
Kłusownicze ma zapędy,
Gdzie obecna -trupy wszędy.
Więc zakazy jej nie chronią ,
Możesz jej pogrozić bronią.

Józef Bieniecki

Liczba czytań: 1406 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Pójdę
2019-01-21
2. Północny wiatr (Żyleta)
2019-01-20
3. O sobie samym
2019-01-20
4. Między wierszami
2019-01-20
5. On i Ona
2019-01-20
6. Ona i On
2019-01-20
7. Nijaki
2019-01-17
8. W dni zimne
2019-01-17
9. Życie
2019-01-16
10. Dzień po
2019-01-16
11. Dziwnie
2019-01-16
12. Chłód
2019-01-16
13. no i stało się stało
2019-01-16
14. Jestem
2019-01-15
15. Zawieja
2019-01-15
16. Kilka dni bez Ciebie
2019-01-15
17. Tęsknię za Tobą...
2019-01-15
18. Tęsknię za Tobą...
2019-01-15
19. Czas powrotu
2019-01-15
20. Odległa
2019-01-14
21. Włóczykij
2019-01-14
22. Kładka
2019-01-14
23. Bieszczady
2019-01-14
24. Poezja
2019-01-11
25. O Tobie
2019-01-11
26. Nic nie rozumiesz...
2019-01-11
27. Za każdym razem inaczej
2019-01-10
28. Forma rzeczywistości
2019-01-10
29. Zaklęta
2019-01-08
30. Kimś więcej
2019-01-08
31. Zapomniałam zapytać
2019-01-07
32. Zbyt długo bez Ciebie...
2019-01-07
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject