PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
eris
...
...więcej...
Gości online:
10
Liczba wierszy w serwisie:
25250
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Egocentrum

Z prędkością elektronu
chwytam uchem piękny dźwięk dzwonu,
który brzmi od chwili gdy...
Można zupełnie zwariować,
bębnią jak posoleni i za okno wystawieni!
A co to tak puka?
A gdzie jest ten dzwon?
Już dobrze, koniec hałasu.
Schodzą się ludzie.
Zdejmują płaszcze
i siadają wygodnie,
dobrowolnie i świadomie,
uśmiechnięci patrzą sobie w oczy
i nie widza, że zbliża się dzień proroczy.
Jedni pukają inni dzwonią
ale nikt nie widzi ile wszyscy trwonią,
ich krótkowzroczność nie dalej niż metr
ujawnia tylko co warty jest cent.
Siedzą i po brzuchach się głaszczą
i ciągle na mannę się łaszczą,
i łaszczą, i łaszczą.
Jeden z nich ma ego ambitne
i palcem czyni ruchy wybitne
kierując wzrok prosto na siebie
wskazał cyfrę na ognistym niebie.
Trzydzieści trzy razy trzy
to liczba Boska powiedział
i wstał bo przecież do tej pory jeszcze siedział,
a oni widząc słońce w zachodzie
słuchali tych słów jak psy w zagrodzie.

Można wreszcie zacząć żyć inaczej
trzeba tylko chcieć samemu zmienić
lub też jawnie wdrożyć raczej
i bezcenne w końcu zacząć cenić.
To bezcenne drepcze swoje ścieżki
wciąż wyznacza biegle życia tor,
więc sprzedajmy wreszcie to bez świeczki
niech to kupi sam Bóg albo czort...

Z prędkością fali słyszę dzwony w oddali.


Liczba czytań: 1306 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1.  jesień
2018-10-17
2. Czytając
2018-10-17
3. tak widzę jak patrzę
2018-10-17
4. Lepiej nie
2018-10-17
5. metal
2018-10-17
6. wśród nich
2018-10-17
7. przejdę się
2018-10-17
8. Klamra
2018-10-16
9. Bez Ciebie
2018-10-16
10. Kajdany
2018-10-16
11. Rozdzieleni
2018-10-16
12. Wieczornie
2018-10-16
13. i co ...?
2018-10-16
14. on
2018-10-16
15. Tak
2018-10-16
16. Bo...
2018-10-16
17. po drodze
2018-10-16
18. Sperłznienie (sic!) imigranta nad Tamizą
2018-10-16
19. odmiana
2018-10-15
20. Widzisz
2018-10-15
21. Być sobą
2018-10-15
22. Jeszcze
2018-10-15
23. Kolejne dni
2018-10-15
24. Nie myśleć
2018-10-15
25. O tak
2018-10-15
26. Lot
2018-10-15
27. We Śnie
2018-10-15
28. prognoza na ...
2018-10-14
29. kiedy już...
2018-10-14
30. powtarzać wciąż ...
2018-10-14
31. w Kwiatach
2018-10-14
32. nie udając
2018-10-14
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject