PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Aniołeek:*;))
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
...
...więcej...
Gości online:
23
Liczba wierszy w serwisie:
24416
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Tryptyk zwyklaka

Tren I (po młodszym {od starszego}bracie)

Już Cię prawie nie widzę
już Cię prawie nie słyszę
czasem tylko przemknie twój zapach
czasem wiatr otrze mnie Twym włosem
uśmiech z otchłani przywróci
wiele razy maki przekwitły
wiele wiosen odeszło w niepamięć
tylko ona jedna nie odeszła
(ona jak kleszcz przyczepiona)
Tęsknota za tobą szalona.
16.10.2009r
odszedł w 1993r.

Tren II (po tacie)


Ostojo moja, nadziejo moja.

Świtem zastana, dusza odleciana
do świata innego, ze świata tego
ciało na trawie, skowronek śpiewa
wszystkie Ci drzewa hymn wyśpiewywały.

Drzewa Twą duszę ukołysały
do snu wiecznego ją przywoływały
gdy świtem białym skowronek śpiewał
to Ty, już byłeś daleko, wśród nieba
błękitu i chmur świeżości
sprawisz w tamtym świecie
innym duszom
swą obecnością wiele radości.
Byłeś mi Tato obroną moją
byłeś mi Ojcze jedyną ostoją.
Teraz świat dziki
wyciąga świetliki
do serca mego opustoszałego
różnych, różności i niepewności.
Nie mam już Ciebie,
ciężko mi w ziemskim niebie
bo tu już pusto, praw żadnych nie ma,
a świat … drzema, drzema
w niepewności
w ludzkiej złości, zazdrości i nieufności.
Twa tarcza Ojcze,
Trwa
lecz o niejedno zło się ociera,
Jak długo dotrwa, do czego dotrwa.
Czemuż bez Ciebie.
Tak trudno mi,
w tym moim pozostawionym przez Ciebie niebie…
na ziemi
gdzie nic od wieków istotnego się nie zmieni
bez Twej miłości gdzie brak było prawdziwej złości
pełno dziś gości, gdzie radość nie zagości.
Bez Twej ojcze bezgranicznej milczącej do dziecka miłości.
odszedł w 2004r.



Tren III (po starszym {od młodszego} bracie) „Łza”

Jedna sucha łza na Twym bladym policzku,
jedna łza z jednego oka czeluści … pożegnanie,
łza, ludzka ostatnia łza.
Nic nie mówiąca, milcząc spadająca,
ostatnim tchnieniem z ciała wychodząca,
tyle znacząca, wciąż dojmująca.
Łza twa gorąca na zimnym już ciele.
Bracie mój … aniele, cierpiałeś wiele.
Łza cicho spadająca, a tak, w me wnętrze uderzająca.
Co to było, co się zdarzyło i nic o tym, w świecie się nie mówiło?
Łza jak grzmot, ostatni twego serca łomot.
Sercu mówiąca,
wciąż sercem gorejąca, znacząco nieprzemijająca
dziś na dnie mego serca leżąc krwawiąca,
jęcząca
o uwolnienie……
W co ją przemienię?
W mego życia wieczne cierpienie, życia wszelkiego niezrozumienie?
W co ja przemienię?

Połączę ją z inną łzą.
w podobnej okoliczności widzianą.
Łzą serca polaków,
w sercu polaka największego - w życiu mym spotkanego.
Papieża naszego jedynego, krwią zbrukanego, z krwi powstałego, ręką Matki Dziewicy wybronionego.
Człowieka dobrego, przez ludzi niezapomnianego, umiłowanego.
Papieża ciągle walczącego, o miłość – niezwyciężonego,
na łożu swym ostatnim - łzę wypuszczającego,
na pożegnanie - jedna łza,
z bladego policzka.
Bracie mój kochany wiele zim już niewidziany.
Złączę łzę Twą, która stała się mą,
ze łzą na policzku Jego,
Polaka Papieża,
ona doprowadzi nas do przymierza.
Łza na odejście będzie zwiastować wejście,
do świata tego nieodgadnionego,
krzyżem wiedzionego,
wiecznie umiłowanego, świętego.
Z łzą Twą,
Jego łza,
święta łza,
z ludzką łzą związana.
Z taką łzą
wejdziecie do świata tego,
przez most cierpienia wiedzionego.
Oby dwie, te połączone łzy,
spełniły o zbawieniu ludzkim sny.
Ludzkość to przecież, też Ty.
odszedł w 2004r.

Liczba czytań: 1400 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Szukając Eurydyki
2018-05-21
2. Fizyka duszy
2018-05-21
3. Zachód
2018-05-20
4. Zagubieni
2018-05-20
5. Tobą
2018-05-20
6. Takt miłosny
2018-05-19
7. Bunt
2018-05-18
8. Aragorn - Strażnik Północy
2018-05-18
9. Arwen Undómiel - Gwiazda Wieczorna
2018-05-18
10. Że krótko
2018-05-18
11. Wiedzieć
2018-05-18
12. W poszukiwaniu sensu
2018-05-17
13. Spoglądając w Ciebie
2018-05-17
14. Zdefiniowany świat
2018-05-17
15. Krople rosy
2018-05-16
16. W ciszy...
2018-05-16
17. Szklana Góra
2018-05-16
18. Być może...
2018-05-16
19. Intelektualne pragnienia
2018-05-15
20. Podróż do wnętrza uczuć
2018-05-15
21. Twierdze i Żywioły
2018-05-15
22. Z definicji...
2018-05-15
23. My
2018-05-15
24. Tam gdzie milczą anioły
2018-05-14
25. Tam, gdzie ścieżki przecinają się
2018-05-14
26. Wzór
2018-05-14
27. W drodze
2018-05-14
28. Do szczęścia potrzebna niezbędnie
2018-05-14
29. Dlaczego nie
2018-05-13
30. Pragnienia
2018-05-13
31. Kiedy patrzysz...
2018-05-13
32. Na pamięć
2018-05-13
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject