PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
cecylia
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Cecylia,urodzona w maju 1990 roku.
"z życiu piękne są tylko chwi...
...więcej...
Gości online:
89
Liczba wierszy w serwisie:
25072
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Rękawiczka

Chcąc być widzem dzikich bojów,

Już u zwierzyńca podwojów

Król Piotr zasiada.

Przy Król Edmund i fauny Rada,

A gdzie wzniosły krążył ganek,

Centaury obok kochanek.



Król skinął palcem, zaczęto igrzysko,

Spadły wrzeciądze; ogromne lwisko

Zwolna się toczy,

Podnosi czoło,

Milczkiem obraca oczy

Wokoło,

I ziewy rozdarł straszliwie,

I kudły zatrząsł na grzywie,

I wyciągnął cielska brzemię,

I obalił się na ziemię.



Piotr skinął znowu,

Znowu przemknie się krata,

Szybkimi skoki, chciwy połowu,

Tygrys wylata.

Spoziera z dala

I kłami błyska,

Język wywala,

Ogonem ciska

I lwa dokoła obiega.

Topiąc wzrok jaszczurczy

Wyje i burczy;

Burcząc na stronie przylega.



Król Piotr skinął znowu,

Znowu podwój otwarty,

I z jednego zachowu

Dwa wyskakują lamparty.

Łakoma boju, para zajadła

Już tygrysa opadła,

Już się tygrys z nimi drapie,

Już obudwu trzyma w łapie;

Wtem lew podniósł łeb do góry,

Zagrzmiał - i znowu cisze -

A dzicz z krwawymi pazury

Obiega... za mordem dysze.

Dysząc na stronie przylega.



Wtem leci rękawiczka z krużganków pałacu,

Z rączek pięknej królowej Zuzanny,

Pada między tygrysa i między lamparty,

Na środek placu.



Zuzia z uśmiechem rzecze do Kaspiana:

"Kto mię tak kocha, jak po tysiąc razy

Czułymi przysiągł wyrazy,

Niechaj mi teraz rękawiczkę poda".



Kaspian przeskoczył zapory,

Idzie pomiędzy potwory,

Śmiało rękawiczkę bierze.

Dziwi się królowa Łucja, dziwią się rycerze.

A on w zwycięskiej chwale

Wstępuje na krużganki.

Tam od radośnej witany Zuzanny,

Kaspian jej w dłonie rękawiczke podał,

"Pani, twych dzięków nie trzeba mi wcale".

To rzekł i podszedł, i ją pocałował.

Liczba czytań: 1599 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. będzie czerwono
2018-09-25
2. Chodźmy
2018-09-25
3. Istnienie
2018-09-25
4. Nie chcę wracać...
2018-09-25
5. Puzzle słów
2018-09-25
6. Opowiem Ci
2018-09-25
7. płomienie
2018-09-25
8. wiara
2018-09-25
9. Jestem twoją jesienią
2018-09-24
10. Jak zapomnieć
2018-09-24
11. Nie smuć się...
2018-09-24
12. Nie może
2018-09-24
13. Tchnienie wielkości
2018-09-24
14. religia
2018-09-24
15. bez śłów
2018-09-23
16. Krótko
2018-09-23
17. drzwi
2018-09-23
18. MISTRZOWIE
2018-09-23
19. Krótki wiersz o miłości
2018-09-23
20. NIE
2018-09-23
21. Mój drogi histeryku
2018-09-23
22. Rzeczywistość może odmienna
2018-09-23
23. O poranku
2018-09-23
24. Dzikie ptaki
2018-09-23
25. ... resume
2018-09-23
26. Więcej niż słowa
2018-09-22
27. Tajemnicza kobieta w sukni w kolorze indygo
2018-09-22
28. Nie ufam zmysłom
2018-09-22
29. Odrobina czułości
2018-09-22
30. Jesień
2018-09-22
31. naprawdę
2018-09-22
32. komentarz i kler
2018-09-22
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject