PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
judytamaria
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
jestem tym co czynie można by rzec ..

studentka PR&CI. <...
...więcej...
Gości online:
6
Liczba wierszy w serwisie:
23294
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Rękawiczka

Chcąc być widzem dzikich bojów,

Już u zwierzyńca podwojów

Król Piotr zasiada.

Przy Król Edmund i fauny Rada,

A gdzie wzniosły krążył ganek,

Centaury obok kochanek.



Król skinął palcem, zaczęto igrzysko,

Spadły wrzeciądze; ogromne lwisko

Zwolna się toczy,

Podnosi czoło,

Milczkiem obraca oczy

Wokoło,

I ziewy rozdarł straszliwie,

I kudły zatrząsł na grzywie,

I wyciągnął cielska brzemię,

I obalił się na ziemię.



Piotr skinął znowu,

Znowu przemknie się krata,

Szybkimi skoki, chciwy połowu,

Tygrys wylata.

Spoziera z dala

I kłami błyska,

Język wywala,

Ogonem ciska

I lwa dokoła obiega.

Topiąc wzrok jaszczurczy

Wyje i burczy;

Burcząc na stronie przylega.



Król Piotr skinął znowu,

Znowu podwój otwarty,

I z jednego zachowu

Dwa wyskakują lamparty.

Łakoma boju, para zajadła

Już tygrysa opadła,

Już się tygrys z nimi drapie,

Już obudwu trzyma w łapie;

Wtem lew podniósł łeb do góry,

Zagrzmiał - i znowu cisze -

A dzicz z krwawymi pazury

Obiega... za mordem dysze.

Dysząc na stronie przylega.



Wtem leci rękawiczka z krużganków pałacu,

Z rączek pięknej królowej Zuzanny,

Pada między tygrysa i między lamparty,

Na środek placu.



Zuzia z uśmiechem rzecze do Kaspiana:

"Kto mię tak kocha, jak po tysiąc razy

Czułymi przysiągł wyrazy,

Niechaj mi teraz rękawiczkę poda".



Kaspian przeskoczył zapory,

Idzie pomiędzy potwory,

Śmiało rękawiczkę bierze.

Dziwi się królowa Łucja, dziwią się rycerze.

A on w zwycięskiej chwale

Wstępuje na krużganki.

Tam od radośnej witany Zuzanny,

Kaspian jej w dłonie rękawiczke podał,

"Pani, twych dzięków nie trzeba mi wcale".

To rzekł i podszedł, i ją pocałował.

Liczba czytań: 1607 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Wyobraziłem sobie
2018-12-10
2. Pokochać
2018-12-10
3. Pomruk
2018-12-10
4. Droga
2018-12-10
5. W ciemności
2018-12-10
6. Szeroko
2018-12-09
7. Świt
2018-12-09
8. dystymia
2018-12-09
9. Wyczekiwanie
2018-12-08
10. Czemu blisko jesteś?
2018-12-07
11. Święty Graal
2018-12-07
12. Kamienne serca
2018-12-07
13. Kierunek myślenia
2018-12-07
14. Bez Ciebie
2018-12-07
15. wybrałam na wieki nie chcieć się śmiać
2018-12-06
16. Po bitwie
2018-12-05
17. Wiem
2018-12-05
18. Księżniczka
2018-12-05
19. Wyzwania
2018-12-04
20. Królowa Burz (Żyleta)
2018-12-04
21. Jesteś tym o czym myślisz
2018-12-04
22. Ja też coś koło tego...
2018-12-03
23. Dla mnie
2018-12-03
24. Wśród jesiennych traw
2018-12-03
25. Inaczej
2018-12-02
26. Zapomniana ścieżka
2018-12-02
27. W ogrodzie
2018-12-02
28. Intymnie
2018-12-02
29. Nieujarzmiona
2018-11-30
30. Po cichu
2018-11-30
31. Oaza
2018-11-30
32. Płomień, mróz i stal
2018-11-30
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject