PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Eliza
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Miłóśniczka literatury i sztuki szeroko pojętej.
Kocham Boga, lu...
...więcej...
Gości online:
79
Liczba wierszy w serwisie:
23456
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Domovik

Moi przyjaciele na dobre i złe

Mają dość własnych problemów

Ty jeden możesz mi pomóc

Nie wiem skąd w tobie tyle dobrych chęci

Może po prostu taki już jesteś

Upośledzony przez naturę

Obdarzony nadmiarem dobroci

I nic nie możesz na to poradzić

A może zwyczajnie pomagasz

Ot, z nudów

Nie masz nic lepszego do roboty

Zamknięty w ciasnej luce

Między życiem, świadomością i podświadomością

W komórce pod schodami

Przez naszych Szlachetnych Wybawców

Tych, co nigdy nie zapominają

Podpisać się wielkimi literami



Nie interesują mnie twoje motywy postępowania

Nie interesuje mnie twoja sytuacja

W ogóle mnie nie interesujesz

Potrzebuję pomocy



Co mam dalej robić?

Nie pytam już, jak to naprawić

Chcę tylko wiedzieć

Co robić, by nie zepsuć tego bardziej

Daj mi jakieś wskazówki



Ledwo cię słyszę

Mówisz tak cicho…

Coraz ciszej…

Coraz bardziej się boisz

Że cię usłyszą twoi prześladowcy

Że cię przyłapią na udzielaniu pomocy

I wyznaczą sprawiedliwą karę

Miłosierdzie zostawiając na lepsze okazje

Oni mają coraz lepszy słuch…

Ty mówisz coraz ciszej…



Już cię nie słyszę

Już nawet nie pamiętam

Że tam ktoś siedzi w komórce pod schodami

Jedząc pająki i wąchając kurz

Mów sobie do ścian

Tylko one jedyne nie potrzebują twojej pomocy

Nie ma cię już w moim życiu

Tak powiedzieli moi Szlachetni Wybawcy



Splątały się bardzo te sprawy i sprawki

W twardy kłębek rdzewiejących łez

Których nie ma już komu wypolerować

Już nikt nie pamięta

Że w tych łzach było kryształowe złoto

Czy mi się zdaje

Czy to tylko złudzenie?

Czy chcąc go rozplątać

Wplątuję się weń coraz bardziej?

Liczba czytań: 1311 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Jak ty na mnie działasz moja ukochana...
2019-02-21
2. Oczy
2019-02-18
3. ***
2019-02-15
4. To wszystko
2019-02-15
5. Polej jeszcze...
2019-02-14
6. sonet rocznicowy
2019-02-14
7. Dwie jabłka połówki
2019-02-14
8. Nie uwierzysz
2019-02-14
9. Nie zapomnę
2019-02-14
10. Kocham Cię
2019-02-14
11. Intymnie
2019-02-14
12. brakujący kawałek
2019-02-13
13. Muzyka pełna rozmów...
2019-02-12
14. Podobni
2019-02-11
15. Harmonia dłoni
2019-02-11
16. granice
2019-02-11
17. pytania
2019-02-10
18. Taka sobie ptasia bajka
2019-02-09
19. Kiedy zakwitną przebiśniegi
2019-02-09
20. bez
2019-02-08
21. Albo lepiej
2019-02-08
22. Magiczne opowieści
2019-02-08
23. Cisza
2019-02-08
24. Zachwiany
2019-02-08
25. Życie po życiu
2019-02-08
26. Światem włada miłość...
2019-02-08
27. Impresja
2019-02-07
28. ***
2019-02-06
29. Poddany tylko jej...
2019-02-05
30. Pierwszy i ostatni...
2019-02-05
31. Jak Ty na mnie działasz...
2019-02-05
32. Posłuchaj
2019-02-04
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject