PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Eliza
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Miłóśniczka literatury i sztuki szeroko pojętej.
Kocham Boga, lu...
...więcej...
Gości online:
6
Liczba wierszy w serwisie:
24414
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Domovik

Moi przyjaciele na dobre i złe

Mają dość własnych problemów

Ty jeden możesz mi pomóc

Nie wiem skąd w tobie tyle dobrych chęci

Może po prostu taki już jesteś

Upośledzony przez naturę

Obdarzony nadmiarem dobroci

I nic nie możesz na to poradzić

A może zwyczajnie pomagasz

Ot, z nudów

Nie masz nic lepszego do roboty

Zamknięty w ciasnej luce

Między życiem, świadomością i podświadomością

W komórce pod schodami

Przez naszych Szlachetnych Wybawców

Tych, co nigdy nie zapominają

Podpisać się wielkimi literami



Nie interesują mnie twoje motywy postępowania

Nie interesuje mnie twoja sytuacja

W ogóle mnie nie interesujesz

Potrzebuję pomocy



Co mam dalej robić?

Nie pytam już, jak to naprawić

Chcę tylko wiedzieć

Co robić, by nie zepsuć tego bardziej

Daj mi jakieś wskazówki



Ledwo cię słyszę

Mówisz tak cicho…

Coraz ciszej…

Coraz bardziej się boisz

Że cię usłyszą twoi prześladowcy

Że cię przyłapią na udzielaniu pomocy

I wyznaczą sprawiedliwą karę

Miłosierdzie zostawiając na lepsze okazje

Oni mają coraz lepszy słuch…

Ty mówisz coraz ciszej…



Już cię nie słyszę

Już nawet nie pamiętam

Że tam ktoś siedzi w komórce pod schodami

Jedząc pająki i wąchając kurz

Mów sobie do ścian

Tylko one jedyne nie potrzebują twojej pomocy

Nie ma cię już w moim życiu

Tak powiedzieli moi Szlachetni Wybawcy



Splątały się bardzo te sprawy i sprawki

W twardy kłębek rdzewiejących łez

Których nie ma już komu wypolerować

Już nikt nie pamięta

Że w tych łzach było kryształowe złoto

Czy mi się zdaje

Czy to tylko złudzenie?

Czy chcąc go rozplątać

Wplątuję się weń coraz bardziej?

Liczba czytań: 1281 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Zachód
2018-05-20
2. Zagubieni
2018-05-20
3. Tobą
2018-05-20
4. Takt miłosny
2018-05-19
5. Bunt
2018-05-18
6. Aragorn - Strażnik Północy
2018-05-18
7. Arwen Undómiel - Gwiazda Wieczorna
2018-05-18
8. Że krótko
2018-05-18
9. Wiedzieć
2018-05-18
10. W poszukiwaniu sensu
2018-05-17
11. Spoglądając w Ciebie
2018-05-17
12. Zdefiniowany świat
2018-05-17
13. Krople rosy
2018-05-16
14. W ciszy...
2018-05-16
15. Szklana Góra
2018-05-16
16. Być może...
2018-05-16
17. Intelektualne pragnienia
2018-05-15
18. Podróż do wnętrza uczuć
2018-05-15
19. Twierdze i Żywioły
2018-05-15
20. Z definicji...
2018-05-15
21. My
2018-05-15
22. Tam gdzie milczą anioły
2018-05-14
23. Tam, gdzie ścieżki przecinają się
2018-05-14
24. Wzór
2018-05-14
25. W drodze
2018-05-14
26. Do szczęścia potrzebna niezbędnie
2018-05-14
27. Dlaczego nie
2018-05-13
28. Pragnienia
2018-05-13
29. Kiedy patrzysz...
2018-05-13
30. Na pamięć
2018-05-13
31. Ognista Pieczęć
2018-05-12
32. Lubię sobie wyobrażać
2018-05-12
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject