PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
saruncia1991
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Szesnastoletnia nerwuska.
Cyniczna bałaganiara.
Anioł bez ...
...więcej...
Gości online:
17
Liczba wierszy w serwisie:
24414
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Kołysanka dla dzieciątka

Ile to już przespałeś nocy, Dziecię?
Ledwie świt przywitał Cię na świecie,
A noc pochwyciła w żelazne ramiona,
O której nie wiesz, że nieskończona.
Tyle już, Dziecię, przespałeś dni,
Co też tak długo ci się śni?
Zasypiałeś w objęciach swoich,czy matki?
Nie pamiętasz, nie pamiętają dziatki...
Nie zapomniano, Dziecię, o Twojej osobie.
Myślą powracam do Cię w każdej dobie.
My już dawno z dzicięctwa powyrastali,
Ty i tobie podobni - wciąż tacy mali.
Wy już nigdy tacy, jak my, nie będziecie,
Raduj się więc, raduj, o Dziecię.
U Pana od zawsze masz kącik mały,
Do którego nam serca jeszcze nie powzrastały,
Ty Jego tylko pamiętasz twarzyczkę.
Gdy my tu o Ciebie toczyli potyczkę,
Ty już oczki swe i maluczką duszkę
Złożyłeś w Pana ramion poduszkę.
My Cię tu po imieniu zwali, Marianie,
Myśleli, co Dziecię przy nas ostanie,
Lecz Dziecię wybrał Pan umiłowany,
W wyrokach swych nieprzejednany.
Palcem wskazał i rzekł tylko: "Ten!",
Życie Dziecięcia przeszło w wieczny sen.
Tak nasz Pan to Dziecię ukochał sobie,
Że już o brzasku, o pierwszej dobie
Duszkę maluczką w niebo uprowadził,
Wśród duszek, które kocha, i tę posadził.

Śpij, Dzieciątko, śpij, okruszku, śpij.
U pana Boga o swej matce śnij.
Śpij, Dziecię, śpij, kruszynko moja.
Ukołysał Cię obcy, czy też matka twoja?
Popatrz i pomachaj mi z gwiazd rączką,
Gdy mnie niepokój trawi gorączką,
Czy u Pana dobrze sobie żyjesz,
I swój smutek, jeśli jest, czy kryjesz.
Bo Pan łezki z twarzy ociera ukradkiem,
A ja nie wiem, czy Ty też przypadkiem...

Nie Wypowiem, Dziecino, mojej obawy,
Bo jesteś u Pana, a tam nie ma sprawy.
Szczęście po wieki wokół Cię zakwita,
Uśmiech Pana każdą chwilę wita.

Śpij, Dziecię, w swym cichym grobie,
Śpij, w ukochanej przez pana osobie...

(11 IX 2006)

Liczba czytań: 1505 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Zachód
2018-05-20
2. Zagubieni
2018-05-20
3. Tobą
2018-05-20
4. Takt miłosny
2018-05-19
5. Bunt
2018-05-18
6. Aragorn - Strażnik Północy
2018-05-18
7. Arwen Undómiel - Gwiazda Wieczorna
2018-05-18
8. Że krótko
2018-05-18
9. Wiedzieć
2018-05-18
10. W poszukiwaniu sensu
2018-05-17
11. Spoglądając w Ciebie
2018-05-17
12. Zdefiniowany świat
2018-05-17
13. Krople rosy
2018-05-16
14. W ciszy...
2018-05-16
15. Szklana Góra
2018-05-16
16. Być może...
2018-05-16
17. Intelektualne pragnienia
2018-05-15
18. Podróż do wnętrza uczuć
2018-05-15
19. Twierdze i Żywioły
2018-05-15
20. Z definicji...
2018-05-15
21. My
2018-05-15
22. Tam gdzie milczą anioły
2018-05-14
23. Tam, gdzie ścieżki przecinają się
2018-05-14
24. Wzór
2018-05-14
25. W drodze
2018-05-14
26. Do szczęścia potrzebna niezbędnie
2018-05-14
27. Dlaczego nie
2018-05-13
28. Pragnienia
2018-05-13
29. Kiedy patrzysz...
2018-05-13
30. Na pamięć
2018-05-13
31. Ognista Pieczęć
2018-05-12
32. Lubię sobie wyobrażać
2018-05-12
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject