PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
kaśku18
...
...więcej...
Gości online:
24
Liczba wierszy w serwisie:
24319
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Bolesław Chrobry, czyli słupy graniczne na Odrze

Król Bolesław wraz z orszakiem
Rusza dziś przetartym szlakiem
Na zachodnie kraju strony,
Tam gdzie Niemiec ciskał gromy,
Lecz był przycichł - oto wynik
Bolesława polityki.
Dzisiaj nastał dzień donośny,
W wszystkich świata krajach głośny.
Oto pale długie w jardy
Niosą pachołkowie z każdych
Stron królestwa. Król na przedzie
na pstrokatym koniu jedzie.
Cel wiadomym już się staje
Bo i rzekę widać skrajem
Lądu coś się błyszczy w oczach:
W brzegach złotych i przezroczach
Oto rzeka Odra śliczna!
Nad nią ciżba ciągnie liczna
Aby ujrzeć cud nad dziwy,
Niemożebny lecz prawdziwy.
Oto pachołki i sługi
Pal za palem kładą długi
W czyste i błękitne wody,
W dno błotniste rzeki Odry.
\"Oto dziś Królestwo moje\"-
Rzekł Bolesław - \"ziś zamykam swe podwoje
Dla najeźdźców, obcych Niemców.
Któzy aby zyskjać wieńców
złotych, laurów i wawrzynów,
Wysyłali swoich synów
W polskie puszcze! W nasze bory!
Aby łupów rycerz skory
do bijatyk nabrał krocie:
W bydle, w dziewkach no i w złocie.
Tu jest Polska!\" - zagrzmiał głośno.
Lud podskoczył, westchnął, ochnął -
\"I nie będą nam rycerze
W pawich piórach pluć w talerze!
Tutaj księża nam kapłany!
Tedy jutro wyruszamy
By na Bugu stawiać tamy
Przed pogaństwem, zabobony.
Przed Rusinem co też skłonny
Polakowi mordę obić i ograbić,
Przez chwałę mą osłabić.
Od Peruna i Kupały.
I nie będą wygrażały
Święte gaje - tam Kościoły stawać będą
I krzewiły wiarę świętą...\"
Tak król prawił. A na niebie
Perun nie mógł - wyszedł z siebie!
Lecz powrócił zaraz aby prawie
Zemścić się na Bolesławie,
Co się wiary przodków wyparł.
Niszczył gaje i kamienie - jak przydybał
Panny które w Noc Kupały
Niosły wiank i kąpały
Się jak Ewy w jezior toniach...
Wyskoczyły żyły w skroniach.
Perun wyszedł przed sadybę,
Chwycił piorun, z vałej siły
Spuścił na dół. Takim cudem
Rzecz się stała: W kwietniu z ludem
Król koroną zdobi siebie,
W czerwcu było po pogrzebie.

Liczba czytań: 2258 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Nocne rozmowy
2018-04-22
2. Porankiem i nocą
2018-04-22
3. Spotkanie
2018-04-22
4. W listopadową noc
2018-04-22
5. Cisza
2018-04-22
6. Wiosną
2018-04-21
7. W półmroku...
2018-04-21
8. Ogród
2018-04-21
9. Pragnienie...
2018-04-20
10. Bogini
2018-04-20
11. Trzcina
2018-04-20
12. Miraż
2018-04-20
13. że
2018-04-20
14. Wierszem
2018-04-19
15. o 4 cm za daleko
2018-04-19
16. Pragnąc
2018-04-19
17. Pragnę
2018-04-18
18. Bezpowrotnie
2018-04-18
19. Zasłona powiek
2018-04-18
20. Kiedyś zapomnisz...
2018-04-18
21. ...że o ustach myślę?
2018-04-18
22. ***
2018-04-17
23. Odwaga
2018-04-17
24. Listonosz
2018-04-17
25. Wiersz
2018-04-17
26. Gdy spotykają się usta...
2018-04-17
27. Cisza
2018-04-17
28. Ukołysani
2018-04-17
29. Bizarny
2018-04-17
30. Dziś
2018-04-16
31. Kiedy zakwitnie bez...
2018-04-16
32. Zaczekam...
2018-04-16
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject