PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
agaydzlove
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Są dni kiedy się śmieję, są kiedy jest mi smutno Fortuna bywa miłą, le...
...więcej...
Gości online:
63
Liczba wierszy w serwisie:
23490
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Panie kelner

Panie kelner
Panie kelner rusz się żywo, przynieś kufle, z pianką piwo!
W gardle suszy nas od rana przecież wczoraj było „Jana”!
Gdy na stole piwko stało brali się do picia śmiało
Przechylali jednym duszkiem żeby szybko zalać muszkę.
Jeden kumpel wola – ulga! Drugi resztki z kufla gulga
A ktoś trzeci beknął zdrowo, lecz przeprosił honorowo.
Gęby już się błogo śmieją, choć oczęta do snu kleją
Co niektóry trzeźwość traci, czym nie zraża reszty braci.
Wojtek, co ma dzieci czwórkę trzech chłopaków, jedną córkę
Jego żonka zawsze modna, to ten Wojtek – pije do dna.
Franek nie ma tej drobnicy, on brytana ma w piwnicy
Żona jego straszna jędza z psem na spacer go wypędza.
A nasz solenizant drogi ciężkie ma jak kłody nogi
Wstać ze stołka nie da rady, bo ma w czubie od parady.
Mija północ.. Kelner żywo!!!! Do stolika przynoś piwo!!
Panie kelner, co? No... wiesz? Kto pijany, jak pan śmiesz?
Miej pan litość w swojej duszy daj pan piwa, bo wciąż suszy.
Trzy kufelki będzie dość zanim znacznie brać mnie złość
Ty łachudro, ty baranie dawaj, bo ci zrobię pranie!
Nie dasz? Tęgo pożałujesz ! ...Po co zaraz pałkowanie?
Panie władzo, my nie dranie ot, suszyło w gardle trochę
Wpadłem w nerwy – to przez Zochę
Moja stara wciąż narzeka, że po nocach na mnie czeka
Wycisk daje bez przyczyny ..przecież miałem imieniny!
Co się kelner patrzysz krzywo, żałowałeś jedno piwo?
..Jak pan władza chce koniecznie to do domu pójdziem grzecznie...
Franek, Wojtka bierz na bary, bo on nieco jest zawiany
Na honorze nie chcę plamy dobrze, dobrze, już znikamy !!



Liczba czytań: 2467 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Na Mickiewicza
2019-03-20
2. Nie płaczcie po mnie
2019-03-18
3. Jesteś grzechu warta...
2019-03-17
4. ***wanna wody zimnej***
2019-03-15
5. Jak długo mam czekać...
2019-03-15
6. odmiana
2019-03-14
7. rozmowa z Bogiem
2019-03-13
8. odrębne logo
2019-03-13
9. matrix
2019-03-13
10. Wilczy apetyt...
2019-03-11
11. Ty moja miłosna tęsknota...
2019-03-10
12. taki dzień
2019-03-08
13. zagubienie
2019-03-08
14. Ty moja miłość...
2019-03-08
15. Sen niedokończony
2019-03-07
16. Obok
2019-03-07
17. darmo było
2019-03-07
18. Czego mi trzeba
2019-03-07
19. Ja twój książę z sennego marzenia...
2019-03-07
20. Takie nasze to życie...
2019-03-06
21. Nie Od Dziś
2019-03-05
22. już nie
2019-03-05
23. Erotyk
2019-03-04
24. Quo vadis?
2019-03-03
25. Jak przeżyć życie
2019-03-03
26. pierwsze spotkanie
2019-03-01
27. Co by było gdyby?
2019-03-01
28. Co nam przyniesie miesiąc Marzec...
2019-03-01
29. Przyjaźń
2019-02-26
30. Deszcz
2019-02-26
31. Niepoprawna poprawa.
2019-02-24
32. taniec
2019-02-23
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject