PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
RudaZfirmy
Słowa są jak samolot. Potężne, silne, niezwyciężone dla człowieka. Trz...
...więcej...
Gości online:
20
Liczba wierszy w serwisie:
24174
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Na urlop

Na urlop

Psyjechoł ci ja do stryjecnego brata
Na jaki wypocynek, zwiedzić kawał świata
A za tem psypadkiem znaleść zone jaką
Cieplutką kobitkę i troske bogato
Leciałem masyną co ma sksydła duze
Jak se podskocyła to leciała w góze
Casem tok nas tsęsło nicym w galarecie
Pewnie droga marna jak w nasym powiecie.
Co jem sie nastrachoł kiedy biołe chmurki
Psesłoniły pola, nie uwidzioł górki!
Potem jok nie wyrznie nosem tak do dołu
Pospadoły sklonki od cystej, , ze stołu.
Popłoch sie wyrobił między restą chłopa
Baby ksycą ratuj! A ja nie jełopa,
Wyjołem rózaniec, zdrowaśki seplenię
Nagle ta masyna zjechała na ziemię!
Oj cudeńka, cuda spotkać jesce da sie
Tseba tylko trafić zeby w dobrym casie
Wsyćkie ludzie wzięli mnie za bohatera
Jo sie cuł wazniutki jak wazna figura.
Kiedy ci jo wysedł to tu mnie podchodzi
Wielki kawał chłopa i godo mi cosik
Pieron sie za moje walizke ułapał
- Nie rusoj walizki bo ci dom po łapach!
Brat stryjecny cekoł grzecnie na lotnisku
Mochoł jakąś chustką, potem długo ściskoł
Pytoł cy mom jaki krystoł, cy gzybki susone
Flaskie polskiej wódki i wode święcone
I mowi, ze teroz jedziem do chałupy
Patse cy tu konie kto wiąze do słupy
A tu- pole autów z zagranicnem znakiem
Ocym w słup postawił bom zadziwien takiem
W chałupie u brata to wsyćko nowiutkie
W kuchni mioł jak safe wielgachną lodówke.
Pstrykoł automaty,w klotce ptasek śpiwa
Zapolał pod kuchnią bez węgla i dzewa.
Dziwacne tu zycie, nie dla mnie stwozone
Nawet juz nie bede sukać tutaj zone
Ja - cłowiek światowy , dobzem sie wychował
W niedziele juz wracam do swego Makowa!



Liczba czytań: 2269 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Rozbitek
2018-02-17
2. ,, Sen "
2018-02-15
3. Miłość jest Boska i niepojęta...
2018-02-15
4. Cóż począć?
2018-02-14
5. niezwyczajnie naga
2018-02-13
6. o samotności
2018-02-13
7. Nie pamiętamy
2018-02-11
8. mysli i rzeczy w prawdzie ujete
2018-02-11
9. Noc zimowa
2018-02-10
10. Zdecyduj się wreszcie...
2018-02-10
11. ***
2018-02-09
12. zycie bez konca
2018-02-08
13. gaza
2018-02-08
14. Kochając ciebie zatraciłem siebie...
2018-02-08
15. Noc
2018-02-07
16. skąd mam wiedzieć
2018-02-07
17. skorupa
2018-02-06
18. (...) tylko marzeniem
2018-02-04
19. slowa
2018-02-04
20. slowa bozliwe
2018-02-04
21. ***
2018-02-02
22. Przepaść
2018-02-02
23. Puste niebo
2018-02-02
24. Odnajdę
2018-02-02
25. rod
2018-02-02
26. dzieki o panie
2018-02-01
27. uwierz w przyszłość
2018-02-01
28. ojczyzna ma kochana
2018-02-01
29. zlaczeni w milosci
2018-02-01
30. stanislaw nowakowski
2018-01-31
31. pójść za Księżycem
2018-01-31
32. O, Smutku!
2018-01-30
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject