PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Sora.pl
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Co w sobie lubię?
To to czego nie zgubię
Mimo błądzenia <...
...więcej...
Gości online:
48
Liczba wierszy w serwisie:
23294
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Na urlop

Na urlop

Psyjechoł ci ja do stryjecnego brata
Na jaki wypocynek, zwiedzić kawał świata
A za tem psypadkiem znaleść zone jaką
Cieplutką kobitkę i troske bogato
Leciałem masyną co ma sksydła duze
Jak se podskocyła to leciała w góze
Casem tok nas tsęsło nicym w galarecie
Pewnie droga marna jak w nasym powiecie.
Co jem sie nastrachoł kiedy biołe chmurki
Psesłoniły pola, nie uwidzioł górki!
Potem jok nie wyrznie nosem tak do dołu
Pospadoły sklonki od cystej, , ze stołu.
Popłoch sie wyrobił między restą chłopa
Baby ksycą ratuj! A ja nie jełopa,
Wyjołem rózaniec, zdrowaśki seplenię
Nagle ta masyna zjechała na ziemię!
Oj cudeńka, cuda spotkać jesce da sie
Tseba tylko trafić zeby w dobrym casie
Wsyćkie ludzie wzięli mnie za bohatera
Jo sie cuł wazniutki jak wazna figura.
Kiedy ci jo wysedł to tu mnie podchodzi
Wielki kawał chłopa i godo mi cosik
Pieron sie za moje walizke ułapał
- Nie rusoj walizki bo ci dom po łapach!
Brat stryjecny cekoł grzecnie na lotnisku
Mochoł jakąś chustką, potem długo ściskoł
Pytoł cy mom jaki krystoł, cy gzybki susone
Flaskie polskiej wódki i wode święcone
I mowi, ze teroz jedziem do chałupy
Patse cy tu konie kto wiąze do słupy
A tu- pole autów z zagranicnem znakiem
Ocym w słup postawił bom zadziwien takiem
W chałupie u brata to wsyćko nowiutkie
W kuchni mioł jak safe wielgachną lodówke.
Pstrykoł automaty,w klotce ptasek śpiwa
Zapolał pod kuchnią bez węgla i dzewa.
Dziwacne tu zycie, nie dla mnie stwozone
Nawet juz nie bede sukać tutaj zone
Ja - cłowiek światowy , dobzem sie wychował
W niedziele juz wracam do swego Makowa!



Liczba czytań: 2316 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Wyobraziłem sobie
2018-12-10
2. Pokochać
2018-12-10
3. Pomruk
2018-12-10
4. Droga
2018-12-10
5. W ciemności
2018-12-10
6. Szeroko
2018-12-09
7. Świt
2018-12-09
8. dystymia
2018-12-09
9. Wyczekiwanie
2018-12-08
10. Czemu blisko jesteś?
2018-12-07
11. Święty Graal
2018-12-07
12. Kamienne serca
2018-12-07
13. Kierunek myślenia
2018-12-07
14. Bez Ciebie
2018-12-07
15. wybrałam na wieki nie chcieć się śmiać
2018-12-06
16. Po bitwie
2018-12-05
17. Wiem
2018-12-05
18. Księżniczka
2018-12-05
19. Wyzwania
2018-12-04
20. Królowa Burz (Żyleta)
2018-12-04
21. Jesteś tym o czym myślisz
2018-12-04
22. Ja też coś koło tego...
2018-12-03
23. Dla mnie
2018-12-03
24. Wśród jesiennych traw
2018-12-03
25. Inaczej
2018-12-02
26. Zapomniana ścieżka
2018-12-02
27. W ogrodzie
2018-12-02
28. Intymnie
2018-12-02
29. Nieujarzmiona
2018-11-30
30. Po cichu
2018-11-30
31. Oaza
2018-11-30
32. Płomień, mróz i stal
2018-11-30
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject