PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
jaylee
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
...
...więcej...
Gości online:
60
Liczba wierszy w serwisie:
25037
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Na urlop

Na urlop

Psyjechoł ci ja do stryjecnego brata
Na jaki wypocynek, zwiedzić kawał świata
A za tem psypadkiem znaleść zone jaką
Cieplutką kobitkę i troske bogato
Leciałem masyną co ma sksydła duze
Jak se podskocyła to leciała w góze
Casem tok nas tsęsło nicym w galarecie
Pewnie droga marna jak w nasym powiecie.
Co jem sie nastrachoł kiedy biołe chmurki
Psesłoniły pola, nie uwidzioł górki!
Potem jok nie wyrznie nosem tak do dołu
Pospadoły sklonki od cystej, , ze stołu.
Popłoch sie wyrobił między restą chłopa
Baby ksycą ratuj! A ja nie jełopa,
Wyjołem rózaniec, zdrowaśki seplenię
Nagle ta masyna zjechała na ziemię!
Oj cudeńka, cuda spotkać jesce da sie
Tseba tylko trafić zeby w dobrym casie
Wsyćkie ludzie wzięli mnie za bohatera
Jo sie cuł wazniutki jak wazna figura.
Kiedy ci jo wysedł to tu mnie podchodzi
Wielki kawał chłopa i godo mi cosik
Pieron sie za moje walizke ułapał
- Nie rusoj walizki bo ci dom po łapach!
Brat stryjecny cekoł grzecnie na lotnisku
Mochoł jakąś chustką, potem długo ściskoł
Pytoł cy mom jaki krystoł, cy gzybki susone
Flaskie polskiej wódki i wode święcone
I mowi, ze teroz jedziem do chałupy
Patse cy tu konie kto wiąze do słupy
A tu- pole autów z zagranicnem znakiem
Ocym w słup postawił bom zadziwien takiem
W chałupie u brata to wsyćko nowiutkie
W kuchni mioł jak safe wielgachną lodówke.
Pstrykoł automaty,w klotce ptasek śpiwa
Zapolał pod kuchnią bez węgla i dzewa.
Dziwacne tu zycie, nie dla mnie stwozone
Nawet juz nie bede sukać tutaj zone
Ja - cłowiek światowy , dobzem sie wychował
W niedziele juz wracam do swego Makowa!



Liczba czytań: 2302 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. to proste
2018-09-21
2. Ale czy na pewno?
2018-09-21
3. Miłością pisana
2018-09-21
4. Wbrew logice
2018-09-21
5. Pod znakiem Indygo
2018-09-21
6. Odkryjmy karty
2018-09-21
7. pogoda
2018-09-21
8. W cieniu
2018-09-20
9. wieczory
2018-09-20
10. jutro
2018-09-20
11. Kwitnienie
2018-09-20
12. szlak
2018-09-20
13. Kotwica
2018-09-20
14. Szmer czasu
2018-09-20
15. Pustka w umyśle
2018-09-20
16. Zlepki słów
2018-09-20
17. dźwięk ciszy
2018-09-19
18. przestrzeń
2018-09-19
19. mgnienie
2018-09-19
20. DOM
2018-09-19
21. melodia
2018-09-19
22. Sen Legionisty
2018-09-19
23. nie myśleć co potem
2018-09-19
24. ACH !
2018-09-18
25. i tacy żyją
2018-09-18
26. O!
2018-09-18
27. pora roku
2018-09-18
28. jak owady
2018-09-18
29. Z miłością
2018-09-18
30. W nurcie opowieści
2018-09-17
31. Świat twoich ramion
2018-09-17
32. już nik nie czeka
2018-09-17
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject