PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
amasztybrutalu
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
"Przepraszam za mój język, jeśli jest pan człowiekiem religijnym." ...więcej...
Gości online:
21
Liczba wierszy w serwisie:
25473
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Historia orgazmu

Więc stoję przed Tobą.
-co robisz
Rozbierasz mnie.
-odkąd
-od góry
Potem niżej i niżej wędrują
-twe śliskie dłonie
I wtapiasz je.
Gdzie.Między uda.
Jednak jeszcze nie.
Nie pora na to.
Już tylko ubrana do połowy.
Ty przez chwilę tylko patrzysz
-nic więcej
Wysnuwasz tajemne milczenie.
Odgradzasz prawdę od fałszu.
I stop.
Stoję w bezruchu.
To daje Ci powód do myślenia.
Więc robisz cicho
-krok do przodu
Ja drżę,drżę
-też tak cicho
-jak Ty przybliżasz się do mnie
Już wiesz o tym
-żem zalękniona podsyceniem
-zbliżającej się ekstazy
Teraz ty półnagi
-mięśnie napinasz
-bym mogła trochę ugnieść,umasować
-przez chwilę
I palce twe już wiją się
-po mnie
Głaszczą wilgotnymi opuszkami
-skórę mych piersi
Śmiało wylizujesz ich smak
-to me ciało
Twe spodnie rozpięte zwinnie
-i szybko tak
Bo szybciej ruszamy
-w tę gorycz,zawistność
Bo taka powinna być
-ta nasza bliskość
Już nie ma powoli,spokojnie,pomału.
Tu widzę łóżko i bladą lampkę
-spalony papieros
-wygasłą zapałkę
I pościel miękka pod nami skrzeczy.
Jeszcze i jeszcze
-aż do czerwieni
I jak to się stało
-że my na łóżku
-w dzikim manewrze
-ku dzikim uściskom
No tak!
Po sutkach moich
-które stwardniały tak mocno
-jak chciałeś
Porę na resztę w końcu nastałeś.
Więc skoro już szybko
-to szarpłeś tam nisko
Nie mam już nic prócz
-małych czarnych stringów
I je mi zabrałeś,co było konieczne.
Ty też z resztą już nagi.
Zabrałam ci spodnie
-więcej odwagi.
Więc nagość namiętna nas powitała
-gdy w jękach
-oj tak,w głośnych jękach
-szarpałeś tak mocno
-podarta sukienka
Znów drżałam,drżałam.
No,ale w końcu co było przedtem.
Gdy na środku pokoju
-bez ubrań
-wymysłów,staliśmy tak
Czy coś ucichło,czy znikło.
Tylko ciemniej jakoś tak
-zrobiło się
Więc tym razem ja podeszłam.
Ty już czekałeś
-by jak najostrzej
-rzucić mnie
-na te waniliowe łóżko
Me uda uniosłeś wysoko,wysoko.
A ja już krzykiem,płaczem,tęsknotą.
Unoszę swe biodra
-w rozkoszy ściskane
-i mokre od potu tak tobą wycierane
Ty wnikasz
-to mocniej,to szybciej
-to mniej i to wolniej
By chwilę palcem niegrzecznie dotykać
-i dłonią,a nawet ramieniem
By język mógł zaznać też
-chwilę szczytu
-i zawirował w namiętnym okrzyku
I dalej we mnie uginasz walecznie
-swe ciało
Pośladki me
-przysuwasz ku sobie
-coraz to mocniej
-bym mogła zajęczeć:
-\"Jeszcze,jeszcze mocniej!\"
I już oddech tracę,mam gorące usta.
Parzy powietrze mnie
-i twoja skóra
Już nic nawet nie widzę
-w tym uniesieniu
Tylko słyszeć umiem i czuć
-na sobie
-twe dyszenie i nieurojone pocałunki
Niespokojnie wyginam się
-unoszę
-tuż potem opadam
I trwam tak dzikością,fantazyjną Iliadą.
-paroksyzmem orgazmu
-bo właśnie raz wrzasnęłam
-na koniec naszego wynalazku

Gorąco zamienia się w zimno i chłód.

Liczba czytań: 2302 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Zakamarki
2018-11-13
2. Naocznie
2018-11-13
3. ***
2018-11-13
4. ***
2018-11-13
5. ***
2018-11-13
6. ja Cię tak uwodzę
2018-11-13
7. to potrafimy
2018-11-13
8. kto by pomyślał
2018-11-13
9. Czysty szkic na brudno
2018-11-13
10. Śledzich
2018-11-13
11. ***
2018-11-12
12. ***
2018-11-12
13. ***
2018-11-12
14. tak myślę
2018-11-12
15. ***
2018-11-12
16. Przekłute serce.
2018-11-12
17. Zawiść porzucenia.
2018-11-12
18. Wiem
2018-11-11
19. Droga Alicjo
2018-11-11
20. Uwięziona
2018-11-11
21. Ziarenko
2018-11-11
22. W krainie bezdechu
2018-11-11
23. Melancholijna idea
2018-11-11
24. …on z manierą…
2018-11-11
25. ... moja...
2018-11-11
26. …wyczekane spotkanie…
2018-11-11
27. ***
2018-11-11
28. Samotni we dwoje
2018-11-11
29. Kuriozum idealistycznośći
2018-11-11
30. ***
2018-11-11
31. ***
2018-11-11
32. On...
2018-11-11
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject