PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Cień
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Widzę w tym sens i wierze że warto
Kolejny dzień spędzić pochylo...
...więcej...
Gości online:
20
Liczba wierszy w serwisie:
24174
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Odlot z Bursztynowych Piasków

Wiatr- z fal solanką (lub- z chmur zimnych) mżąc, o brzasku,
z łańcuszka bosych stóp nawilżał ślad na piasku:
do łódek (te ,na brzeg, daleko powciągano)
ktoś szedł niedawno (biegł?), gdy szalał sztorm dziś rano.
Błysk-obraz-chłodny-dreszcz. Spojrzałem, w tył, przez ramię,
gdzie ślad mój (z tamtym też), przez wydmy, niczym znamię,
wiódł tam, skąd (znów) szedł ktoś; a wokół -pustych!- łodzi
piach gładki, jak na złość. Więc...gdzie się "bosy" podział?

Sto myśli, potem gest. Ten trzeci (gdy mnie minął)
przystanął: "bursztyn jest?" zapytał "czy- wypłynął?"
a gdy wskazałem mu, bez słowa, dłonią, ślady,
wyrzucił potok słów. Przerwałem mu tyradę,
bo zbladł i plótł coś tak: "Dlaczego robię żarty"
(...że, niby "szedłem wspak, na boso" lecz podparty
"rękoma w butach, by tak znaczyć drugie tropy"...)
Myślałem: po cóż mi tu sprzeczki czy kłopoty,

skłamałem (...tak, to ja, na czterech, czyli klęcząc
znaczyłem ślady dwa) bo myśl wracała, męcząc
wspomnieniem. Chciałem, by z ukrytych mi coś znaczeń
wyjaśnił. A ten, zły, niechętnie tak tłumaczył:
"...Gadają ludzie...Cóż? To bajki...Wcześnie, rano,
gdy sztorm jest, z głębi mórz się rodzi- czasem- anioł,
a z pępowiny, z krwi, powstaje bursztyn nowy..."
Coś, wreszcie, nagły błysk?- otworzył obraz w głowie

poczułem- tchu mi brak; krew, zmysły gdzieś odchodzą
bo ja- widziałem!- ptak?- ( te skrzydła!) wzbił się z łodzi
kiedy schylałem się po (piękny) bursztyn z plaży
(...tak lekki, ale wiem- ogroomny, dużo waży...)

Niczym- ziszczony sen wyraźnie, w moich oczach,
znów stanął obraz ten (...widziany, kiedym kroczył,
nim ślady bosych stóp spostrzegłem w mokrych piaskach...)
gdy noc z dniem brały ślub, po burzy, w świtu blaskach.

Liczba czytań: 1861 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Rozbitek
2018-02-17
2. ,, Sen "
2018-02-15
3. Miłość jest Boska i niepojęta...
2018-02-15
4. Cóż począć?
2018-02-14
5. niezwyczajnie naga
2018-02-13
6. o samotności
2018-02-13
7. Nie pamiętamy
2018-02-11
8. mysli i rzeczy w prawdzie ujete
2018-02-11
9. Noc zimowa
2018-02-10
10. Zdecyduj się wreszcie...
2018-02-10
11. ***
2018-02-09
12. zycie bez konca
2018-02-08
13. gaza
2018-02-08
14. Kochając ciebie zatraciłem siebie...
2018-02-08
15. Noc
2018-02-07
16. skąd mam wiedzieć
2018-02-07
17. skorupa
2018-02-06
18. (...) tylko marzeniem
2018-02-04
19. slowa
2018-02-04
20. slowa bozliwe
2018-02-04
21. ***
2018-02-02
22. Przepaść
2018-02-02
23. Puste niebo
2018-02-02
24. Odnajdę
2018-02-02
25. rod
2018-02-02
26. dzieki o panie
2018-02-01
27. uwierz w przyszłość
2018-02-01
28. ojczyzna ma kochana
2018-02-01
29. zlaczeni w milosci
2018-02-01
30. stanislaw nowakowski
2018-01-31
31. pójść za Księżycem
2018-01-31
32. O, Smutku!
2018-01-30
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject