PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
czarnulka969
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
,,Błąd ludzkości polega na tym, że geniuszy i bohaterów doceniamy po ś...
...więcej...
Gości online:
12
Liczba wierszy w serwisie:
24100
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Bajka o złej kobiecie

Białą ścieżką milczenia
w płaszczu alabastrową nocą
idzie mąż wielmożny
do chatki zamieszkanej
przez chorą kobiecinę.
Kobieta samotna
o cerze szaroburej
o oczach martwych jak kamień
a duszy
a duszy tak ponurej
że na całym świecie
nie znajdziecie
czarniejszej i gorszej niż
ta czarna dusza.
Puk puk.
Gość nieoczekiwany
zawitał u wrót.
Kobiecina niemiła
gościa nie wpuściła.
Nie pragnie ugościć.
No cóż, jej strata.
Nagle dom wypełnij cały
dym biały .
A kobieta spała
i spała
aż stanęła
przed piekieł bramą
i choć tego nie chciała
wejść tam musiała.
Cuchnęło tam strasznie
i wszystko mroczne było.
Aż tu nagle
przed jej własnym nosem
staną szatan
we własnej osobie.
Uśmiechną się dziwacznie
wziął panią za rączkę
i poprosił dalej.
Oprowadził, pokazał.
Spytał czy ucieszona,
że u jego boku stoi
i speszona świeci oczętami.
Na lewo i na prawo
kręci głowa ciągle.
Sama nie rozumie,
że jest już na dnie piekieł.
Chce się stąd wydostać,
lecz diabeł podburzony
patrzy na nią wściekły.
Widać, niezbyt zachwycony
odpowiada głośno.
Nie, nie wyjdziesz wcale
i choć przyznam się niestety
mą kochanką zostać miałaś
zawiodłem się okropnie
i twą duszę prześlę
dalej.
Niech się tuła
bez ustanku i bez
schronu ma kochanko.
Odtąd kobieciny dusza
tuła się tu i tam.
Odwiedza żyjących na górze
i spada na dno
by bram dotknąć strudzona
i choć prosi i błaga
demon uparty nie chce
wpuścić jej choćby
w przedsionek.
A teraz pomyślcie
drodzy jaka zła
musiała się stać
by nawet na dnie
piekieł nie móc zostać.

Liczba czytań: 2586 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. ***
2018-01-16
2. stan wojenny
2018-01-16
3. solidarnosc
2018-01-16
4. Panie Administratorze
2018-01-15
5. swieta
2018-01-15
6. narodziny pana
2018-01-15
7. milosc po grob
2018-01-15
8. pamiec
2018-01-14
9. wzloty i upadki
2018-01-14
10. oswiadczenie jadwigi
2018-01-14
11. ***
2018-01-14
12. chrzest litwy
2018-01-14
13. ***
2018-01-13
14. ***
2018-01-13
15. kanion zycia
2018-01-13
16. kruszyna
2018-01-12
17. cialo bez duszy
2018-01-12
18. ku zdrad konca
2018-01-12
19. zycie
2018-01-12
20. krew
2018-01-11
21. ulani
2018-01-11
22. atak
2018-01-11
23. ***
2018-01-11
24. kazimierz
2018-01-11
25. korona
2018-01-10
26. unia polsko litewska czesc dalsza
2018-01-10
27. unia polsko litewska
2018-01-10
28. pokora
2018-01-10
29. unia
2018-01-10
30. Serce
2018-01-09
31. roza
2018-01-09
32. polowanie
2018-01-09
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject