PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
cecylia
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Cecylia,urodzona w maju 1990 roku.
"z życiu piękne są tylko chwi...
...więcej...
Gości online:
22
Liczba wierszy w serwisie:
24176
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Ja jezde emigrantka

Ja jezde emigrantka

Ja jezde emigrantka z kraju Bałtyckiego
Pzyjechała ci se, na zaprosonego
Kupiła se auto i kawałek ziemi
Postawiła chatę z garazem, bez sieni
Nawet tu i ładnie, słonecko psygzewa
Ale wielkie scury chodzą ci po dzewach
Mówią, ze to dobre zwiezaki, chronione
I ze one jedzą tylko, co zielone.
Jak descyk popado tak pzes tsy niedziele
Nie myje talezy i łózka nie ściele
Zaraz sie zlatuje takie ścierwo carne
Kreci się po kuchni, zaglądo mi w garnek!
Tu je nazywają ; kochrocze nieboze
A od ich widoku cłek zwariować moze
To jesce nie koniec, bo pająki duze
Pierony ogromne nicym jojka kuze
Chodzę po ulicach i wyglądom chłopa
A musi być zgrobny nie jaki jełopa
No i wazne zeby wąs był Wałęsowy
Bo swojskiego chłopa poznaje od głowy
Tzeba by pomyśleć o ożenku chyba
Bo salona dusa cosik się odzywa
W nocy łózko zimne, nikt je nie ogzewa
Koniecnie mi chłopa do tego potseba!
Takiego mundrego co by mnial munskuły
Obskocył ogródek, pozalepiał dziury
Brał mnie na spacery a ja? W złocie cała
Zeby wszyćkie baby zazdrość wielka brała.
No i traf jest taki, ze kiedyś z wiecora
Jakiem w dom wracała pieso po niesporach
Patse? A tu idzie psede mną chłop zdrowy
Tęgo zbudowany, a wąs? Wałęsowy!
Chyba to me scęście, to me miłowanie
Jakiem wymazyła - chłop jak malowanie!
Zagadnęłam gzecnie słowo po słówecku
Zanim się obejzał, był w moim łózecku!
Co to z nami było, mózg zmieścić nie moze
Powiem tylko jedno, łózko wygzał dobze!
Obiecuję sobie ; będę od tej pory
Tą samą ulicą, chodzić na niespory!


Liczba czytań: 2242 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. moja poezja
2018-02-23
2. coraz trudniej
2018-02-22
3. Rozbitek
2018-02-17
4. ,, Sen "
2018-02-15
5. Miłość jest Boska i niepojęta...
2018-02-15
6. Cóż począć?
2018-02-14
7. niezwyczajnie naga
2018-02-13
8. o samotności
2018-02-13
9. Nie pamiętamy
2018-02-11
10. mysli i rzeczy w prawdzie ujete
2018-02-11
11. Noc zimowa
2018-02-10
12. Zdecyduj się wreszcie...
2018-02-10
13. ***
2018-02-09
14. zycie bez konca
2018-02-08
15. gaza
2018-02-08
16. Kochając ciebie zatraciłem siebie...
2018-02-08
17. Noc
2018-02-07
18. skąd mam wiedzieć
2018-02-07
19. skorupa
2018-02-06
20. (...) tylko marzeniem
2018-02-04
21. slowa
2018-02-04
22. slowa bozliwe
2018-02-04
23. ***
2018-02-02
24. Przepaść
2018-02-02
25. Puste niebo
2018-02-02
26. Odnajdę
2018-02-02
27. rod
2018-02-02
28. dzieki o panie
2018-02-01
29. uwierz w przyszłość
2018-02-01
30. ojczyzna ma kochana
2018-02-01
31. zlaczeni w milosci
2018-02-01
32. stanislaw nowakowski
2018-01-31
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject