PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
lisek87
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Zagubiona osoba szukająca natchnienia w wierszach i muzyce....
...więcej...
Gości online:
8
Liczba wierszy w serwisie:
23289
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Honor Platformy

Honor po Bogu- dumnym bywał słowem,
W tradycji polskiej dla Polaków święte,
Póki komunizm nie wniósł nowomowę,
I w kąt tradycji zostało kopnięte.

Cenili honor ,Ojczyznę kochali,
Kraj miodem spływał ,a opływał mlekiem
Póki rodzimi zdrajcy nie sprzedali,
I wytoczyli z Polaków krwi rzekę.

Dziś bez znaczenia wiążące wartości,
Szlachetność nosi pazerności imię,
Odpowiedzialność legła w uległości,
Zaś patriotyzm- pod mostami drzemie.

Odwaga jęczy pustymi hasłami,
Imię zła nosi większość polityków.
Farsę odgrywa,falszem i drwinami,
Nie ma elity,a banda fircyków.

Z dzienników swołocz knuje i podpuszcza,
To władza czwarta-byle gorzej było.
A durna w pisma wczytuje się tłuszcza,
Swołocz chce dobro, by się rozmydliło.

Powódż nie zmienia poczucia dobrego,
Jakby ta Polska nie była ich Krajem.
Tragedia tamtych,a wina Kalego,
Rządowym spędem rozkoszuje rajem.

Już nie honoru ,a zwykłego wstydu,
Za grosz nie mają z Platformy pijawki.
Kraina cudów ,pijaru -niewidów,
"ZGODA BUDUJE"-moc pijackiej czkawki.

Janusz z Stefanem ,partyjne czyraki,
We prymitywnym odstają chaosie.
Partyjna swołocz,podludzie-ich wraki.
Tusk wstrzymał oddech-kolesie przy głosie!!

Józef Bieniecki

Liczba czytań: 1502 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
Komentarze czytelników:

1.Komentarz do: Honor Platformy
Autor: lucjan49 | Data dodania: 2010-07-04 17:54:12
Komentował: Rafał Piprek
Palec w góręSamotny Wilk o agresywnej naturze chodził po lesie i atakował wszelką zwierzynę wokół. Kogo nie dał rady zagryźć tego wlókł do swojej nory i tam go zamykał. Pewnego mglistego sobotniego poranka spadł mu na łeb potężny konar i mocno oszołomił. Wilk począł chwiać się na swych łapach, oczy zrobiły się matowe, zaczął widzieć przed sobą białe gwiazdy i już nie szczerzył kłów jak dawniej. Zwierzęta przyglądały się temu z ciekawością i mówiły:
- Patrzcie! Wilk przeszedł metamorfozę! Zmienił się nie do poznania, złagodniał, stał się potulnym barankiem. Możemy mu zaufać, podejdźmy bliżej do tej pokornej owieczki!

Sowa siedząca na drzewie obserwowała wszystko uważnie i rzekła:
- Nie dajcie się zwieść! To nie świadoma metamorfoza, tylko chwilowe otępienie! Wilk może przypomina owcę, lecz nadal ma wilczą naturę. Kiedy podejdziecie zbyt blisko, ponownie odzyska siły i pożre was wszystkie!


To taka na poczekaniu sklecona anegdota będąca odpowiedzią na stronnicze spojrzenie.

Życzę wszystkiego dobrego!
Pozdrawiam serdecznie!


Łączna liczba komentarzy: 1
ostatnio dodane wiersze
1. Szeroko
2018-12-09
2. Świt
2018-12-09
3. dystymia
2018-12-09
4. Wyczekiwanie
2018-12-08
5. Czemu blisko jesteś?
2018-12-07
6. Święty Graal
2018-12-07
7. Kamienne serca
2018-12-07
8. Kierunek myślenia
2018-12-07
9. Bez Ciebie
2018-12-07
10. wybrałam na wieki nie chcieć się śmiać
2018-12-06
11. Po bitwie
2018-12-05
12. Wiem
2018-12-05
13. Księżniczka
2018-12-05
14. Wyzwania
2018-12-04
15. Królowa Burz (Żyleta)
2018-12-04
16. Jesteś tym o czym myślisz
2018-12-04
17. Ja też coś koło tego...
2018-12-03
18. Dla mnie
2018-12-03
19. Wśród jesiennych traw
2018-12-03
20. Inaczej
2018-12-02
21. Zapomniana ścieżka
2018-12-02
22. W ogrodzie
2018-12-02
23. Intymnie
2018-12-02
24. Nieujarzmiona
2018-11-30
25. Po cichu
2018-11-30
26. Oaza
2018-11-30
27. Płomień, mróz i stal
2018-11-30
28. W locie nieuniknionym
2018-11-30
29. Łapa
2018-11-30
30. pada śniezek
2018-11-29
31. Płomień, Burza i Sztorm
2018-11-29
32. Dziki Gon
2018-11-29
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject